Plądrujący sklepy Apple’a nie użyją skradzionych iPhone’ów

Plądrujący sklepy Apple’a nie użyją skradzionych iPhone’ów

Stany Zjednoczone po śmierci George'a Floyda
Stany Zjednoczone po śmierci George'a Floyda / Źródło: Newspix.pl / ABACA
W dziesiątkach amerykańskich miast trwają zamieszki przeciwko brutalności policji i dla upamiętnienia George’a Floyda, zabitego przez policjanta czarnoskórego mężczyzny. Demontranci plądrują sklepy, w tym Apple’a. Urządzenia, które kradną nie zadziałają.

Apple już wprowadziło zabezpieczenia. Urządzenia firmy – komputery, iPhone’y, tamplety i inne – nie zadziałają u nikogo.

Protestujący, którzy splądrowali Apple Store w The Grove (Los Angeles), zostali ukarani. Nie będą mogli używać ani sprzedawać czy zastawiać w lombardach skradzionych gadżetów, dzięki zastosowaniu zapobiegawczej technologicznej zapobiegającej amatorskiej kradzieży.

Podczas gdy plądrujący myśleli, że uciekną z drogimi zabawkami zabranymi ze sklepowych półek w Apple Store, zostali w zasadzie w gustownymi przyciskami do papieru.

Według Apple’a telefony i laptopy skradzione ze sklepu to wersje demonstracyjne i są wyposażone w specjalne programy, które uniemożliwiają przywrócenie im ustawień fabrycznych, czyniąc je praktycznie bezużytecznymi.

Podobno, jak donoszą amerykańskie media, zawodowi bandyci, którzy podłączają się do słusznie oburzonych demonstrantów i inicjują podpalenia i grabieże, próbują rozgryzać zrabowane telefony. Ale te wyświetlają im komunikaty: „To urządzenie zostało wyłączone i jest namierzone. Władze lokalne zostaną powiadomione”.

Plądrujący popularne centrum handlowe The Grove w weekend nie byli w stanie włamać się do dobrze zabezpieczonego miejsca w Apple Store, gdzie przechowywane były towary na sprzedaż.

Jak się okazuje, grabieże w sklepach Apple’a nie są aż tak dotkliwe dla firmy z Kalifornii, jak się początkowo wydawało. Mimo to Apple jest bardzo ostrożny. Informuje, że wciąż wiele sklepów w całym kraju pozostaje zamkniętych.

Czytaj także:
Przyczyny śmierci Geroge'a Floyda. Są wyniki niezależnej autopsji
Czytaj także:
USA. Trump wzywa do „zdominowania protestujących”, rodzina Floyda apeluje o pokój

Opracował:
Źródło: TMZ

Czytaj także

 2
  •  
    "W dziesiątkach amerykańskich miast trwają zamieszki przeciwko brutalności policji i dla upamiętnienia George’a Floyda"
    Zamieszki dla upamiętnienia? Czy wy czytacie to co wypisujecie?
    • Z jednej strony jest to dobra wiadomość. Ujawnia jednak, że kupując np. iPhona nie jesteśmy tak naprawdę jego właścicielem a raczej dzierżawcą, zależnym od "pana" właściciela, tu producenta.
      Zachodzący zachód dąży do powrotu pańszczyzny, jaśnie "pany" pozwalają nam za grubą forsę wynajmować ich gadgety, których użycie wymaga ich zgody i które przy okazji zbierają o nas informacje.