Krajowa Informacja Skarbowa uznała, że przekazanie pieniędzy do ręki, a następnie wpłacenie ich na konto przez obdarowanego nie spełnia warunków pełnego zwolnienia z podatku od darowizn. Samo zgłoszenie pieniędzy do urzędu skarbowego nie wystarczy.
Sprawa dotyczyła syna, któremu ojciec przekazał gotówkę po wcześniejszym przewalutowaniu oszczędności. Obdarowany niezwłocznie wpłacił środki na własny rachunek i planował złożyć formularz SD-Z2 w ciągu sześciu miesięcy.
Darowizna w gotówce od rodzica bez zwolnienia
Podatnik uważał, że wpłata gotówki na jego rachunek wystarczająco dokumentuje pochodzenie środków. Argumentował, że można jednoznacznie ustalić, iż pieniądze pochodziły od ojca i zostały przekazane bez żadnego świadczenia wzajemnego.
Dyrektor KIS nie zgodził się z tym stanowiskiem. Wskazał, że pieniężna darowizna musi zostać udokumentowana dowodem przekazania środków przez darczyńcę na rachunek obdarowanego albo przekazem pocztowym. Wpłata wykonana przez samego obdarowanego nie spełnia tego warunku.
Sam formularz SD-Z2 nie wystarczy
Najbliższa rodzina może korzystać z pełnego zwolnienia z podatku, ale musi spełnić wymagania formalne. Po przekroczeniu ustawowego limitu darowizn trzeba zgłosić nabycie majątku naczelnikowi urzędu skarbowego w ciągu sześciu miesięcy.
W przypadku pieniędzy konieczne jest również udokumentowanie ich otrzymania przelewem na rachunek obdarowanego, rachunek w banku lub SKOK albo przekazem pocztowym. Fiskus wymaga więc dowodu pozwalającego bezpośrednio powiązać przekazanie środków z darczyńcą.
Pieniądze powinien przelać darczyńca
Aby uniknąć podatku, to rodzic powinien wykonać przelew na konto dziecka. Alternatywą jest przekaz pocztowy. Przekazanie gotówki do ręki, a następnie samodzielna wpłata pieniędzy przez dziecko może prowadzić do utraty zwolnienia.
Dotyczy to również sytuacji, w której nie ma wątpliwości, skąd pochodzą środki. Według fiskusa inne sposoby dokumentowania darowizny nie zastępują wymaganej ustawą ścieżki przekazania pieniędzy.
Przy dużej darowiźnie może pojawić się podatek
W materiale podano przykład ojca przekazującego córce 100 tys. zł w gotówce. Jeżeli córka sama wpłaci pieniądze na konto i złoży formularz SD-Z2, zgodnie z interpretacją nie skorzysta z pełnego zwolnienia.
Po przekroczeniu kwoty wolnej, wynoszącej 36 120 zł, nadwyżka może zostać opodatkowana według zasad właściwych dla I grupy podatkowej. Obdarowany może też zostać obciążony odsetkami, jeżeli fiskus zakwestionuje rozliczenie po czasie.
Problem może dotyczyć nie tylko rodziców i dzieci
Zasada ma znaczenie również przy darowiznach między małżonkami, rodzeństwem, dziadkami i wnukami. W każdym przypadku warto zachować pełną dokumentację i zadbać, aby środki zostały przekazane bezpośrednio przez darczyńcę.
Nawet rzeczywista i uczciwie zgłoszona pomoc finansowa może zostać opodatkowana, jeżeli pieniądze trafią najpierw do rąk obdarowanego, a dopiero później na jego rachunek.
Czytaj też:
Rodzice mogą przekazywać dziecku pieniądze bez podatku. Trzeba pilnować jednego limitu Czytaj też:
Wpłacasz większą gotówkę na konto? Ten próg może uruchomić kontrolę
