Właściciele nieruchomości mogą odzyskać tysiące złotych. Trzeba spełnić jeden ważny warunek

Właściciele nieruchomości mogą odzyskać tysiące złotych. Trzeba spełnić jeden ważny warunek

Azbest
Azbest Źródło: Shutterstock
Samorząd zwróci do 80 proc. kosztów związanych z usunięciem azbestu. Z programu mogą skorzystać m.in. mieszkańcy, wspólnoty i przedsiębiorcy.

Właściciele i użytkownicy nieruchomości mogą skorzystać ze wsparcia na usunięcie wyrobów zawierających azbest. Program uruchomiony w Świdnicy przewiduje zwrot do 80 proc. kosztów kwalifikowanych. Jego całkowity budżet wynosi 60 tys. zł.

O pieniądze mogą ubiegać się nie tylko właściciele domów. Program obejmuje również osoby posiadające ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości, najemców nieruchomości komunalnych, dzierżawców ogrodów działkowych ROD, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, przedsiębiorców oraz jednostki posiadające osobowość prawną.

Dotacja na usuwanie azbestu. Jest ważny warunek

Warunkiem otrzymania pieniędzy jest usunięcie z posesji wszystkich wyrobów zawierających azbest, a następnie ich transport i przekazanie do utylizacji przez wyspecjalizowany podmiot. Wsparcie ma formę refundacji, dlatego pieniądze można otrzymać dopiero po zakończeniu przedsięwzięcia.

Podstawą wypłaty są kopie imiennych faktur lub równoważnych dokumentów księgowych potwierdzających wykonanie prac. Oznacza to, że osoba korzystająca z programu najpierw ponosi wydatki, a dopiero później może ubiegać się o zwrot części kosztów.

Ile pieniędzy można otrzymać?

W przypadku osób fizycznych, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych maksymalna kwota wynosi 3 tys. zł, jeśli przedsięwzięcie nie obejmuje demontażu azbestu. Gdy konieczny jest również demontaż, maksymalna pomoc wzrasta do 5 tys. zł.

Wyższe limity przewidziano dla przedsiębiorców i jednostek posiadających osobowość prawną. Mogą otrzymać do 5 tys. zł bez kosztów demontażu albo do 7 tys. zł, jeżeli przedsięwzięcie obejmuje również demontaż wyrobów zawierających azbest. W każdym przypadku poziom dofinansowania wynosi maksymalnie 80 proc. kosztów kwalifikowanych.

Za nowy dach samorząd nie zapłaci

Refundacją mogą zostać objęte wydatki związane z demontażem azbestu, jego zabezpieczeniem podczas prac, załadunkiem, transportem oraz unieszkodliwieniem. Program nie pokrywa natomiast wszystkich kosztów, które mogą pojawić się przy remoncie budynku.

Z dotacji nie można sfinansować zakupu materiałów budowlanych ani wykonania nowego pokrycia dachowego, elewacji czy instalacji. Nie są również pokrywane koszty zabezpieczenia konstrukcji do czasu zakończenia kolejnych prac ani obsługi kredytów i innych zobowiązań.

Samorząd podkreśla jednocześnie, że włókna azbestu są niebezpieczne dla zdrowia i mogą powodować poważne choroby układu oddechowego. Dlatego materiał powinien być prawidłowo usuwany i utylizowany przez profesjonalne firmy.

Czytaj też:
Termin był blisko, a stawka ogromna. Rząd reaguje w sprawie dopłat do wymiany dachów
Czytaj też:
Tysiące złotych na wymianę dachu. Kto i jak może skorzystać z pomocy