Czy ot tak można sobie kupić paralizator lub taser? To skomplikowane

Czy ot tak można sobie kupić paralizator lub taser? To skomplikowane

Wyposażenie policjanta
Wyposażenie policjanta Źródło: Pexels / Martijn Stoof
Odpowiedź na pytanie czy w Polsce można sobie kupić bez zezwolenia taser lub paralizator jest jedna – to zależy. Konkretnie od wartości prądu w obwodzie.

Prąd nie jest człowiekowi obojętny. Przepływając przez organizm, może wywołać silne skurcze mięśni, oparzenia, zaburzyć pracę serca, a nawet doprowadzić do zatrzymania krążenia i oddychania.

Prąd z paralizatora lub tasera bezpośrednio wpływa na układ nerwowo-mięśniowy wywołując silny ból, skurcze mięśni, dezorientację i czasowe obezwładnienie – teoretycznie bez powodowania trwałego uszczerbku na zdrowiu. Teoretycznie, bo w Polsce nie raz i nie dwa użycie paralizatora przez policjantów skończyło się nie tylko utratą przytomności, ale po prostu śmiercią.

Z jakich urządzeń korzysta policja? Taser to też paralizator

Prąd jako broni wykorzystali twórcy paralizatorów i taserów. Czym się różnią? Paralizator wymaga bezpośredniego przyłożenia, a taser wystrzeliwuje elektrody (sondy) na odległość do kilkunastu metrów, więc nie trzeba wchodzić w bezpośredni kontakt z przeciwnikiem.

Tradycyjny paralizator działa kontaktowo i opiera się głównie na wywołaniu bólu. Taser uderza neuro-mięśniowo, blokując układ nerwowy i powodując natychmiastowy, bezwarunkowy skurcz mięśni. Tasery to najczęściej urządzenia wielorazowe z rejestratorami danych użycia. Zwykły paralizator jest urządzeniem prostszym i tańszym.

Na wyposażeniu policjantów są trzy główne modele amerykańskiej marki: Taser X2, Taser X26 oraz Taser X26P. A czy zwykły Polak może się posługiwać paralizatorem lub taserem?

Badania i pozwolenie od policji. Wymagana polska instrukcja

Paralizatory o natężeniu prądu do 10 mA są w Polsce w pełni legalne dla osób pełnoletnich i nie wymagają pozwolenia. Większość urządzeń przeznaczonych na rynek cywilny (np. dostępnych w sklepach militarnych i z bronią) spełnia ten wymóg, ale przed zakupem zawsze warto upewnić się, że kupowany sprzęt posiada polską instrukcję i spełnia określone normy, aby uniknąć problemów prawnych.

Niektóre modele wyglądają jak pistolet. Są wyposażone w celownik laserowy a czasami dodatkowo także w latarkę, którą można oświetlić i potencjalnie oślepić napastnika. Do wielu modeli dołączona jest również kabura. Uwaga – nie należy razić paralizatorem lub taserem jednorazowo dłużej niż przez pięć sekund.

Zgodnie z ustawą o broni i amunicji, mocniejsze urządzenia kwalifikowane są jako broń i wymagają odpowiednich zezwoleń wydawanych przez policję oraz przejścia badań. Używać ich można wyłącznie w ramach obrony koniecznej.

Czytaj też:
Żołnierze wzięli więcej. Generał dostaje za dzień trzy razy tyle