Mig made in Poland

Dodano:   /  Zmieniono: 
Umowa o współpracy w zakresie przygotowania procesu produkcji samolotu szkolno-bojowego Mig AT w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu została podpisana z rosyjską korporacją Mig-a.
"Proces ten dotyczy wdrożenia produkcji samolotu. Podjęcie tej inicjatywy jest uwarunkowane od sprawdzenia, czy Mig AT odpowiada wymaganiom polskiego wojska. Według moich informacji jest szansa, że uwarunkowania te zostaną określone przez wojsko w przyszłym roku. Jeśli samolot nie spełni stawianych wymagań, będziemy nad tym pracować. W konsekwencji mielecki zakład byłby firmą, która zaprezentowałaby armii ofertę na dostawę Mig-a AT" - powiedział prezes zarządu i dyrektor generalny PZL Mielec Stanisław Wójtowicz.

Podpisanie umowy nastąpiło w wyniku odpowiedzi PZL Mielec na  rosyjską propozycję współpracy. "Gdyby nie współpraca z nami, korporacja Mig-a miałaby gorsze szanse startowania w takim przetargu, gdyż Rosja jest poza strukturami NATO i Unii Europejskiej" - ocenił Wójtowicz.

Według prezesa, przetarg na samolot szkolno-bojowy dla polskiej armii może zostać ogłoszony w 2005 roku lub później.

"Pierwsze dostawy samolotu F-16 do Polski mają nastąpić w 2006 roku. Do tego czasu nasza armia potrzebuje samolotu szkolnego, na  którym piloci przygotowywaliby się do lotów na F-16. Szczupłe finanse MON powodują, że tak pewnie się nie zdarzy. Gdyby Mig AT wygrał konkurs, jego dostawy nastąpiłyby około 2009 roku" -  twierdzi Wójtowicz.

Gdyby rosyjski samolot wygrał przetarg, pierwsza faza jego produkcji w Mielcu zaczęłaby się od montażu elementów wykonanych w  Rosji. Potem mielecki zakład stopniowo przejmowałby produkcję poszczególnych elementów: płatowca, kadłuba, skrzydeł. Docelowo PZL produkowałby 60-70 proc. samolotu.

sg, pap