Miliony złotych na nagrody w NIK. Marian Banaś był niezwykle hojny

Miliony złotych na nagrody w NIK. Marian Banaś był niezwykle hojny

Marian Banaś
Marian Banaś Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Opowieści o Marianie Banasiu ciąg dalszy. Tym razem nie chodzi o wojnę na linii Nowogrodzka - Najwyższa Izba Kontroli, a o nagrody, które prezes NIK rozdał swoim urzędnikom. Jak dowiedział się „Super Express”, święta w izbie przyszły wyjątkowo wcześnie, a Święty Mikołaj był bardzo hojny.

Święty Mikołaj, czy prezes NIK? Przy odrobinie charakteryzacji i zobaczeniu wykazu nagród, trudno byłoby wskazać różnicę. Jak donosi „Super Express”, Marian Banaś był wyjątkowo hojny w rozdawaniu nagród w okresie 1 września - 9 grudnia. Na konta jego urzędników trafiło łącznie ponad 3,6 mln zł. Rekordziści zasłużyli na dodatek w wysokości 19 tys. zł.

Fortuna na nagrody

„Całkowita kwota nagród przyznanych w okresie od 1 września 2019 roku do 9 grudnia wyniosła 3614520 zł” – dowiedział się od działu prasowego NIK „Super Express”. Średnia wysokość nagrody, które przyznał najpopularniejszy ostatnio urzędnik w Polsce, to 3,4 tys. złotych. Najwyższa sięga 19 tys. zł. "Pancerny Marian" docenia dobrą pracę urzędników albo ceni sobie ich lojalność w czasie dużego napięcia na linii Nowogrodzka - Najwyższa Izba Kontroli. Najwyższe nagrody przyznane zostały bowiem dwóch najbliższym współpracownikom Banasia. Ze śledztwa „Super Expressu” wynika jednak, że szef NIK wykazał się wyczuciem i sam nagrody nie wziął. Musi mu wystarczyć miesięczna pensja przekraczająca 15 tys. zł brutto.

Czytaj też:
Marian Banaś odznaczony za działalność antykomunistyczną. „Jestem wzruszony i wdzięczny”