Grupa G7 zapowiada kolejne sankcje na Rosję

Grupa G7 zapowiada kolejne sankcje na Rosję

Moskwa
Moskwa / Źródło: Pixabay
Państwa grupy G7 zapowiedziały w niedziele kontynowanie wsparcia na rzecz Ukrainy, a jednocześnie kolejne działania mające osłabić Rosję. Planowane jest m.in. zmniejszenie zależności od rosyjskiej ropy.

W niedzielę – w związku z rocznicą zakończenia II wojny światowej – odbyła się wideokonferencja liderów państw grupy G7 (Francja, Japonia, Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy i Kanada), w której wzięli udział również szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szef Rady Europejskiej Charles Michel, a także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

W związku z trwającą od ponad 10 tygodni wojną na Ukrainie, przywódcy najpotężniejszych światowych gospodarek skupili się bardziej na teraźniejszości, aniżeli przeszłości.

– 77 lat później prezydent Putin i jego reżim zdecydowali się na inwazję na Ukrainę w niesprowokowanej wojnie przeciwko suwerennemu krajowi. Jego działania przynoszą wstyd Rosji i historycznym poświęceniom jej mieszkańców – napisali liderzy państw grupy G7 w oświadczeniu.

Politycy zapewnili prezydenta Ukrainy, iż będą kontynuować wsparcie wojskowe i obronne dla jego kraju, a także pomagać w ochronie przed incydentami cybernetycznymi, czy zwiększać bezpieczeństwo Ukrainy w kwestiach gospodarczych i energetycznych.

– Wraz ze społecznością międzynarodową, my, G7, udzieliliśmy i obiecaliśmy dodatkowe wsparcie od początku wojny przekraczające 24 mld dolarów na rok 2022 i kolejne lata, zarówno w formie finansowej, jak i materialnej. W nadchodzących tygodniach zwiększymy nasze zbiorowe krótkoterminowe wsparcie finansowe, aby pomóc Ukrainie wypełnić luki w finansowaniu i świadczyć podstawowe usługi swoim obywatelom – podkreślono w komunikacie.



RELACJA NA ŻYWO Wojna na Ukrainie

Zmniejszanie zależności od rosyjskiej ropy

Oświadczenie z jednej strony dotyczy dalszej pomocy na rzecz Ukrainy, z drugiej kolejnym działaniom mającym na celu osłabienie Rosji. Liderzy G7 zwracają uwagę, że dotychczasowe działania skierowane przeciw Moskwie „już znacznie utrudniły rosyjską agresję” i „mają znaczący wpływ na wszystkie rosyjskie sektory gospodarki – finansowy, handlowy, obronny, technologiczny i energetyczny”. W komunikacie zapowiedziano podjęcie kolejnych kroków, w tym przede wszystkim zmniejszanie zależności od rosyjskiej ropy.

– Zobowiązujemy się do stopniowego zmniejszania naszej zależności od rosyjskiej energii, w tym poprzez stopniowe wycofywanie lub zakaz importu rosyjskiej ropy. Zapewnimy, że zrobimy to w sposób terminowy i uporządkowany oraz w sposób, który zapewni światu czas na zapewnienie alternatywnych dostaw – podkreślili liderzy G7.

O wprowadzenie embarga na rosyjską ropę, gaz i węgiel apelował w ostatnim czasie do grupy G7 minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba, podkreślając, że embargo ze strony najpotężniejszych gospodarek świata miałoby największy wpływ na gospodarkę Rosji.

Przywódcy państw należących grupy G7 zapowiedzieli również m.in. podjęcie działań przeciwko rosyjskim bankom powiązanym z gospodarką światową. Zobowiązali się również do „odpierania prób propagandy rosyjskiego reżimu” oraz „kontynuowania i nasilania kampanii przeciwko elitom finansowym i członkom rodzin, którzy wspierają prezydenta Putina w jego wysiłkach wojennych i trwonią zasoby narodu rosyjskiego”.




Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport


Czytaj też:
Władimir Putin złożył Ukraińcom „życzenia”. Padły kuriozalne słowa

Źródło: Gazeta.pl, Wprost.pl
 0

Czytaj także