Rekordowe ceny gazu na giełdzie. Pierwsze podwyżki już obowiązują

Rekordowe ceny gazu na giełdzie. Pierwsze podwyżki już obowiązują

Gaz
Gaz / Źródło: Pixabay
Konsumenci mają szczęście, że dostawcy gazu nie mogą dowolnie podnosić jego cen, lecz muszą wcześniej uzyskać zgodę Urzędu Regulacji Energetyki. Gdyby bowiem ustalali ją w oparciu o bieżące ceny na giełdzie energii, dziś nasze rachunki byłyby co najmniej trzy razy wyższe.

Wtorek 17 sierpnia był pod tym względem rekordowy.Na rynku dnia następnego Towarowej Giełdy Energii za 1 MWh (megawatogodzinę) gazu ziemnego inwestorzy płacili 222,98 zł, co oznaczało wzrost kursu aż o 5,5 proc. To najwyższy jego poziom od co najmniej od kilku lat. Dla porównania: miesiąc temu cena wynosiła 169,13 zł, na początku roku – 90,99 zł, a rok temu – jednie 39,39 zł. Co więcej w całym ubiegłym roku średnioważona cena gazu wynosiła 50,6 zł – wylicza „Rzeczpospolita”.

Dlaczego gaz drożeje?

Przedsiębiorcy są w gorszej sytuacji niż gospodarstwa domowe i muszą płacić więcej za bieżące podwyżki cen gazu na giełdach. Tracą więc Grupa Azory i Orlen, które zużywają ogromne ilości gazu. Do pewnego stopnia koszty podwyżek przerzucają na klientów, ale nie mogą tego robić w nieskończoność.

Skąd tak wysokie ceny gazu ziemnego w Europie? Po pierwsze, niskie stany magazynowe, które trzeba uzupełnić przed zbliżającym się sezonem grzewczym. Michał Kozak, analityk Trigon DM, zwrócił uwagę, że nie bez wpływu na ceny są działania podejmowane przez Rosjan, którzy nie zwiększają dostaw błękitnego paliwa do Europy, co widać m.in. po braku rezerwacji na wrzesień dodatkowych mocy przesyłowych w ukraińskich gazociągach tranzytowych.

W ten sposób chcą wymóc na swoich europejskich partnerach działania przyczyniające się do szybszego uruchomienia gazociągu Nord Stream 2.

Zdaniem analityka poziomy kontraktów terminowych na gaz wskazują, że obecne wysokie ceny tego surowca mogą się jeszcze utrzymać przez co najmniej kilka miesięcy. W dłuższej perspektywie są jednak nie do utrzymania.

Droższy gaz od PGNiG. Ile więcej zapłacą odbiorcy indywidualni?

Przypomnijmy, że od sierpnia obowiązują wyższe stawki za gaz dostarczany do gospodarstw domowych przez PGNiG. O jakich podwyżkach mówimy? Ci, którzy z gazu korzystają tylko do gotowania, prawdopodobnie nie zauważą nawet zmiany. „Dla statystycznego odbiorcy w grupie W-1.1 zużywającego paliwo gazowe do przygotowania posiłków, płatność za gaz będzie wyższa o 5,35 proc., co oznacza kwotowy wzrost jego płatności o ok. 1 zł miesięcznie" – wyjaśnia URE w informacji prasowej.

Klienci, którzy wykorzystują gaz np. do podgrzewania wody w domu, miesięcznie zapłacą ok. 6,71 zł więcej niż do tej pory. 20 zł więcej zapłacą odbiorcy zużywający większe ilości paliwa tj. ogrzewający mieszkania gazem (grupa taryfowa W-3.6).

Czytaj też:
Od sierpnia podwyżka rachunków za gaz. „To jeszcze nie koniec wzrostów cen” – ostrzegają analitycy

Źródło: Rzeczpospolita
 0

Czytaj także