Semeniuk: Jesteśmy gotowi na czwartą falę. Będą ułatwienia dla zaszczepionych

Semeniuk: Jesteśmy gotowi na czwartą falę. Będą ułatwienia dla zaszczepionych

Olga Semeniuk
Olga Semeniuk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
Rząd przygotował warianty postępowania w razie wystąpienia czwartej fali pandemii. Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz regionalizacji obostrzeń. Osoby zaszczepione mogą liczyć na przywileje.

Coraz głośniej mówi się o dużym prawdopodobieństwie nadejścia czwartej fali pandemii COVID-19. Tym razem rząd ma być na nią przygotowany. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii, pełnomocnik rządu ds. MŚP, na antenie Polskiego Radia 24, zapewniała, że gotowe są scenariusze postępowania w razie, gdy liczba zakażeń znów zacznie gwałtownie rosnąć.

– Liczę na to, że nie będziemy tego robić, ale jesteśmy gotowi do modelu regionalizacji. Chcemy, aby osoby zaszczepione nie wliczały się do limitów – powiedziała wiceminister rozwoju i technologii. Zaznaczyła jednak, że wszystkie decyzje związane z ewentualny wprowadzaniem obostrzeń będą podejmowane przez premiera we współpracy z Radą Medyczną. Dodała także, że warianty działania będą podejmowane w zależności od liczby zakażeń. Wiceminister zapewniła, że rząd jest gotowy na każdy scenariusz.

Przedsiębiorcy będą mogli działać

Nie należy się jednak spodziewać pełnego lockdownu. Olga Semeniuk zapowiedziała, że w razie konieczności wprowadzania obostrzeń, będziemy mieli prawdopodobnie do czynienia ze znanym już modelem liczby odwiedzających w przeliczeniu na powierzchnię sklepu. Podobnie, jak w przypadku trzeciej fali, limity te nie będą dotyczyły osób zaszczepionych. Można więc liczyć na to, że będą dużo mniej uciążliwe.

– Jeśli model regionalizacji zostanie wprowadzony, to mamy przygotowane i zaktualizowane protokoły bezpieczeństwa dla różnych branż. Z częścią nadal się spotykamy i staramy się uwzględniać ich uwagi – powiedziała wiceminister, zapewniając, że rząd współpracuje z przedsiębiorcami w celu ustalenia potencjalnych warunków funkcjonowania także w wypadku nadejścia czwartej fali.

O potencjalnych ograniczeniach mówił także na antenie Radia ZET minister zdrowia Adam Niedzielski. – W tej chwili, przy tej liczbie zakażeń, nie przewidujemy zmian restrykcji. Na październik przygotowaliśmy zarządzenie rozporządzenia, które przewiduje przedłużenie tych restrykcji, które mieliśmy w wakacje i we wrześniu – powiedział.

Czytaj też:
Już wiadomo, która szczepionka przeciw COVID-19 jest najskuteczniejsza. Nowe wyniki badań

Źródło: Polskie Radio / Radio Zet
 3

Czytaj także