Gdzie Twitter traci, tam Mark Zuckerberg chce coś ugrać. Przyznał to w mailu do dziennikarzy

Gdzie Twitter traci, tam Mark Zuckerberg chce coś ugrać. Przyznał to w mailu do dziennikarzy

Twitter
Twitter Źródło: Shutterstock
Meta Platforms Inc, właściciel Facebooka i Instagrama, chce stworzyć serwis społecznościowy, który będzie bezpośrednią konkurencją dla Twittera – informują amerykańskie media. Mark Zuckerberg przyznał, że nie są to tylko plotki.

Pod koniec ubiegłego roku agencja badania rynku Insider Intelligence poinformowała, że w najbliższych dwóch latach Twitter może stracić 32 mln użytkowników. Największe spadki będą dotyczyć Stanów Zjednoczonych, gdzie platforma ma najwięcej użytkowników. W czarnym scenariuszu w przyszłym roku ich liczba ma zrównać się z liczbą z 2014 roku.

Elon Musk zniechęca użytkowników Twittera

Powody, dla których użytkownicy mają dość Twittera, w dużej mierze łączą się z osobą prezesa. Elon Musk już na wejściu zniechęcił do siebie pracowników (tych, których zwolnił bez słowa wyjaśnienia i tych, których zostawił) i użytkowników. Firmom nie podoba się pomysł wprowadzenia opłat za korzystanie z konta, prywatnym użytkownikom przeszkadza, że na Twittera wrócili „wywrotowcy”, którzy w przeszłości zostali ukarani za głoszenie agresywnych poglądów.

Na Twitterze dzieje się źle. Elon Musk zapewnia, że już prawie ie śpi, bo zależy mu na naprawieniu ulubionego serwisu społecznościowego, ale najwyraźniej widzi problemy w innym miejscu niż pozostali użytkownicy.

Czytaj też:
Elon Musk odstawia cyrk. Zmienił Twittera w personalnego bloga i grozi pracownikom

Mark Zuckerberg przyznał, że jego firma pracuje nad nowym serwisem

Złą passę rywala postanowił wykorzystać Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Meta, do którego należy m.in. Facebook. W odpowiedzi na pytania zadane przez Reutersa przyznał, że pracuje nad platformą, która może się stać konkurencją dla Twittera.

„Badamy niezależną, zdecentralizowaną sieć społecznościową do udostępniania aktualizacji tekstowych. Uważamy, że istnieje możliwość stworzenia oddzielnej przestrzeni, w której twórcy i osoby publiczne mogą udostępniać aktualne informacje o swoich zainteresowaniach” – napisał w oświadczeniu.

Media Zuckerberga muszą walczyć o młodych ludzi

Co wiemy o projekcie? Jego robocza nazwa to P92. Dostęp do nowej usługi można uzyskać za pomocą profilu na Instagramie.

Business Insider zauważa, że plany uruchomienia nowego serwisu „pojawiają się w czasie, gdy jej największa platforma, czyli Facebook, walczy o przyciągnięcie uwagi młodszych odbiorców, a jej ogromne inwestycje w metaverse, wirtualny świat, w którym użytkownicy wchodzą w interakcje i pracują, wykazują niewielkie oznaki opłacalności, przynajmniej przez najbliższych kilka lat”.

Drugi sztandarowy produkt Mety, Instagram, walczy o uwagę odbiorców z chińskim TikTokiem. Wygranie tej potyczki jest bardzo trudne, więc koncern wpadł na pomysł, by podgryźć gałąź, na której siedzi Twitter i stworzyć koncept, który przekona użytkowników znudzonych serwisem Elona Muska.

Nie wiadomo, kiedy P92 – albo jakkolwiek inaczej będzie się nazywał – ruszy.

Czytaj też:
„Nikt nie chce posady CEO Twittera”. Elon Musk już wykręca się z danego słowa
Czytaj też:
Elon Musk wpadł we własne sidła. Twitter zakazał mu zmian

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl