100 lat tradycji i jakości. Wyjątkowy jubileusz huty szkła w Krośnie
Artykuł sponsorowany

100 lat tradycji i jakości. Wyjątkowy jubileusz huty szkła w Krośnie

Produkcja szkła w hucie Krosno Glass
Produkcja szkła w hucie Krosno GlassŹródło:Materiały prasowe / Krosno Glass
Huta w podkarpackim Krośnie słynie z wysokiej jakości szła, między innymi produkowanego ręcznie. Karafki, kieliszki do wina, szklanki, salaterki trafiają nie tylko na polskie stoły. Cieszą się popularnością w każdym zakątku świata – od Wielkiej Brytanii i Niemiec, przez Turcję, USA, RPA, po Korę Południową. Unikatowe wzornictwo, współpraca z międzynarodowymi gwiazdami designu, ponadczasowe kolekcje są doceniane przez koronowane głowy, artystów, biznesmenów a dzięki sprawnemu zarządzaniu funkcjonuje na polskim rynku już od stu lat.

Budowa huty szkła w Krośnie ruszyła w 1923 roku na terenie posiadłości wykupionej od hrabiny Cecylii Kraczkowskiej. Lokalizacja spółki Polskie Huty Szkła została wybrana nieprzypadkowo, bowiem znajdowały się tu złoża gazu ziemnego. Choć pod koniec II wojny światowej zakłady zostały zniszczone przez Niemców, hutnicy odbudowali je i ponownie uruchomiono produkcję szkła. Już wówczas eksportowano produkty m.in. do Wielkiej Brytanii czy Kanady, gdzie doceniono polską estetykę oraz jakość.

Pod koniec lat 50. rząd powołał przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Krośnieńskie Huty Szkła, powołując do życia malarnię, Przyzakładową Szkołę Szklarską i nowo wybudowane zakłady. Kolejne dwie dekady to czas największej prosperity – szklane produkty z Krosna z rozmachem weszły do polskich domów.

Wraz ze zmianą ustroju, w latach 90. przedsiębiorstwo zostało sprywatyzowane i zadebiutowało na Giełdzie Papierów Wartościowych jako Krośnieńskie Huty Szkła „Krosno”, z czasem przemianowane na Grupę Kapitałową Krosno, w skład której wchodziły – oprócz zakładów w Krośnie – huty w Jaśle i Tarnowie.

W 2009 roku firma została postawiono w stan upadłości likwidacyjnej, ale dziesięć lat później przeszła gruntowną transformację. Inga Kamińska, prezes spółki Krosno Glass opracowała plan uzdrowienia firmy, a wdrożona przez nią strategia przyniosła spektakularne efekty. W 2021 roku firma osiągnęła bowiem 283 mln zł przychodów oraz zysk na poziomie 5,5 mln zł netto (przy 13,6 mln zł straty w 2020 r.).

Kultowa marka na świecie

Obecnie Krosno Glass jest nie tylko znakiem jakości polskiego rzemiosła i chlubą regionu, ale przede wszystkim marką rozpoznawalną zagranicą. – Nie ma osoby, która nie zetknęłaby się z naszymi produktami. Dawniej, w czasach PRL były obecne w każdym polskim domu, dziś większość naszych artykułów trafia na światowe rynki, łącznie do 70 krajów. Eksport przekracza 80 proc. przychodów firmy – mówi Inga Kamińska, prezes spółki.

Huta sprzedaje produkty w Polsce – za pośrednictwem własnego sklepu internetowego oraz znanych dyskontów sieciach handlowych takich jak Kaufland Carrefour, Makro, Selgros czy Lidl oraz produkując kolekcje pod takimi markami jak DUKA czy Reserved Home. Na świecie szkło z Krosna znane jest zarówno pod własną marką, jak i realizuje zamówienia dla globalnych liderów rynku wnętrzarskiego, jak Lehmann czy Crate&Barrel.

Kieliszki marki Krosno Glass

Od lat realizuje też specjalne zamówienia dla polskich prezydentów i parlamentarzystów, a także arystokratów i najbogatszych klientów – np. brytyjskiej królowej, cesarzowej Japonii, arabskich szejków, króla Hiszpanii Juana Carlosa. Jej wyroby trafiają też do hoteli i restauracji na całym świecie oraz linii lotniczych – m.in. Singapore Airlines. Szklane artykuły z Krosna są też często zamawiane na prestiżowe eventy i imprezy sportowe – np. Olimpiadę w Monachium w 1972 roku.

Ekskluzywne szkło użytkowe KROSNO D'SIGN

Unikatowe wzornictwo Krosno Glass i wyjątkowe, autorskie kolekcje powstające na zamówienie klientów z całego świata tworzą utalentowani projektanci, absolwenci artystycznych uczelni. Wśród nich są laureaci wyróżnień i nagród m.in. w Wiedniu czy Frankfurcie (Beata Szajna), ich prace są prezentowane na wystawach w USA (Joanna Lorens), zyskują uznanie na zagranicznych rynkach (Sławomir Urbanek) i rozpisują się o nich światowe media (Anna Grabowska-Szczur).

Polski producent zaprosił do współpracy również cenionego projektanta Jana Kochańskiego. Razem – w ramach kolekcji PRIMITIVO – stworzyli niezwykły zestaw kieliszków, szklanek i karafek. Z kolei kolekcja SAKRED autorstwa Karima Rashida, gwiazdy światowego designu, to śmiałe połączenie regularnych kształtów i szlachetnych barw.

83 mln produktów rocznie

Rocznie w krośnieńskim zakładzie o powierzchni 36 ha wyposażonym w cztery piece do produkcji mechanicznej i ręcznej powstaje blisko ok. 83 mln szklanek, kieliszków, pucharków, pater, dekanterów. Wyroby formowane ręcznie zawierają swój indywidualny charakter, natomiast szklana zastawa produkowana mechanicznie stawia na powtarzalność egzemplarzy.

– To ogromna zaleta szczególnie dla domów weselnych czy restauracji, które nie muszą co sezon kupować szkła z innej kolekcji – tłumaczy Kamińska.

Znakiem szczególnym produktów z Krosna jest też różnorodność wykonywanych kształtów (np. oryginalne wazony), cienkościenność, zwiększona odporność na matowienie (zwłaszcza w czasie mycia w zmywarkach) oraz szlachetny i bezpieczny dla zdrowia materiał – Crystalline – nadający produktom blask, przejrzystość i świetlistość. Co więcej, marka dysponuje specjalną metodologią tworzenia zdobień z wykorzystaniem farb ekologicznych w produkcji mechanicznej.

Niezmiernie istotne jest również to, że cały asortyment jest systematycznie badany pod kątem: naprężenia, wytrzymałości powierzchni, parametrów barw oraz procesu topienia. Codziennie wykonywane są badania chemiczne na próbkach masy.

Atrakcyjne ceny, bogate wzornictwo

Szkło z podkarpackiej huty wyróżnia się też szeroką paletą barw (kilkadziesiąt możliwych wariantów), szybkością realizacji zamówienia i konkurencyjnymi cenami i promocjami – np. pięcioelementowy komplet do napojów z linii Avant-Garde możemy kupić już za ok. 40 zł.

Firma cyklicznie unowocześnia linię produkcyjną, aby zapewnić produktom wysoką jakość. W planach ma też budowę alternatywnych źródeł zasilania wanien hutniczych LPG oraz centrum logistycznego nie tylko na potrzeby własne ale i dla wsparcia rozwijających się zewnętrznych podmiotów z Podkarpacia. W dalszej kolejności jest też m.in. budowa układu kogeneracyjnego, wytwarzającego energię elektryczną oraz ciepło, co pozwoli ograniczyć koszty energii elektrycznej i gazu.

Kryzys energetyczny podcina skrzydła firmom

Choć Krosno Glass miała więcej szczęścia niż inne polskie huty i udało jej się przetrwać pandemię i restrukturyzację, wciąż stoi przed ogromnymi wyzwaniami związanymi z kryzysem energetycznym.

– Udało nam się wyjść na prostą, co nie zmienia faktu, że dziś, przy ogromnej stagnacji na rynku –ludzie nie kupują mieszkań i praktycznie niczego poza jedzeniem – zaczynamy mieć problemy ze sprzedażą i kłopot z pozyskaniem klientów na szkło, bo to nie jest dobro pierwszej potrzeby. Ubolewam, że jako duże przedsiębiorstwo nie możemy liczyć na żadną pomoc. Gdybyśmy byli małą lub średnią firmą, programów pomocowych byłoby dużo więcej. Wierzymy jednak, że los 100-letniej polskiej firmy i jednego z największych pracodawców na Podkarpaciu nie jest obojętny kluczowym osobom w państwie i uda nam się uzyskać dodatkowe wsparcie, a legendarna polska huta będzie gościć na stołach całego świata przez kolejne stulecia– podsumowuje prezes spółki.
Źródło: Wprost