Strajku nie ma, ceny ropy w dół

Strajku nie ma, ceny ropy w dół

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rząd zmusił pracodawców i związkowców do rozmów 123 RF
Rząd Norwegii wkroczył do akcji i zmusił szykujących się do strajku robotników do pracy. Giełda z radości obniżyła ceny ropy.
Jeszcze wczoraj groźba była realna. Norweskie związki zawodowe zapowiedziały wstrzymanie wydobycia, na co giełda zareagowała spadkami. Dziś jednak rząd zmusił do negocjacji pracodawców i związkowców, zmuszając ich - z mocy obowiązującego w Norwegii prawa pracy - do podjęcia rokowań.

"Musiałem podjąc tę decyzję, by chronić interesy Norwegii"  - powiedział tamtejszy minister pracy.

Na wieść o zmuszeniu stron do rozmów giełdy zareagowały spadkiem ceny ropy. we wtorek popołudniem spadła nawet do 98 dolrów.

Trzy główne związki zawodowe od 15 dni próbują bezskutecznie zmusić koncerny do przyjęcia rewolucyjnego pomysłu ? chcą, by pracownicy przemysłu naftowego mogli przechodzić na emeryturę w wieku 62 lat (co dla pracodawców byłoby zapewne do przełknięcia) przy zachowaniu pełnej ostatniej pensji. To ostatnie żądanie sprawia, że rozmowy utknęły w martwym punkcie.
 0

Czytaj także