Obajtek uderza w Tuska. „Na końcu nastąpiłaby katastrofa gospodarcza”

Obajtek uderza w Tuska. „Na końcu nastąpiłaby katastrofa gospodarcza”

Daniel Obajtek
Daniel ObajtekŹródło:Newspix.pl / Damian Burzykowski
– Władimir Putin najechał sąsiednią Ukrainę, co zdestabilizowało rynki energetyczne na całym świecie i uderzyło też w Polskę. Niestety, ma u nas bezwstydnych, otwartych ambasadorów, którzy w jego imieniu atakują demokratyczne instytucje państwa polskiego, a także narodowy koncern energetyczny – stwierdził Daniel Obajtek na łamach tygodnika „Sieci”.

W rozmowie z tygodnikiem „Sieci” Daniel Obajtek stwierdził, że działania polskiej opozycji wpisują się w plan Władimira Putina. – Prezydent Rosji najechał sąsiednią Ukrainę, co zdestabilizowało rynki energetyczne na całym świecie i uderzyło też w Polskę. Niestety, ma u nas bezwstydnych, otwartych ambasadorów, którzy w jego imieniu atakują demokratyczne instytucje państwa polskiego, a także narodowy koncern energetyczny – tłumaczył prezes .

Według biznesmena w tych atakach podważają zasady logiki, ekonomii i prawa, udają, że nie widzą kłopotów obiektywnych, które nadeszły z zewnątrz: pandemii, wojny za naszą granicą, związanej z tymi czynnikami ogólnoświatowej inflacji. – To działania bardzo szkodliwe, narażające bezpieczeństwo energetyczne państwa – ocenił.

Daniel Obajtek o pomysłach Donalda Tuska

Daniel Obajtek pokusił się także o przedstawienie prognozy, co mogłoby się stać, gdyby w życie zostały wprowadzone pomysły Platformy Obywatelskiej np. ustalenie sztywnej ceny benzyny na poziomie 5 złotych za litr.

W jego opinii „ten genialny plan pomija bowiem fakt, że dzisiaj mamy otwarte rynki, swobodny przepływ towarów i usług”. – Nawet gdybyśmy ustalili sobie sztywną cenę za litr benzyny, choć przypuszczam, że  by to zakwestionowała, tak jak to się zadziało na rynku węgierskim, to przecież paliwo natychmiast zostałoby wykupione, również przez kierowców i przedsiębiorców z innych krajów – mówił.

– Niemieccy i inni europejscy przedsiębiorcy szybko by wszystko wykupili i wywieźli do swoich krajów. Innymi słowy, wszystkie mechanizmy proponowane przez polityków opozycji, w tym Donalda Tuska, to proste drogi do destrukcji, narażenia polskich klientów na poważne perturbacje i olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Na końcu nastąpiłaby katastrofa gospodarcza – ocenił prezes PKN Orlen.

Obajtek o promocjach na PKN Orlen

Zdaniem Daniela Obajtka dwa tygodnie po wdrożeniu tych szalonych pomysłów w Polsce mogłoby zabraknąć paliw. – Próbowali tego scenariusza Węgrzy i dziś na węgierskich stacjach coraz częściej widać kolejki. A i tak cena sztywna jest tylko dla klientów indywidualnych, biznes i obcokrajowcy płacą więcej. W sumie średnia cena jest wyższa niż u nas – ocenił.

Szef PKN Orlen zapewnił, że robi wszystko, by odciążyć kieszenie Polaków w tym trudnym czasie, stąd obowiązująca promocja na wakacje. – Ale nie możemy zachwiać rynku, hurtowego i detalicznego, bo skutkiem będzie szybka katastrofa. Przestrzegam przed populistami, którzy obiecują, że koszty wojny w ogóle znikną – podsumował.

Czytaj też:
Specjalna komórka do śledzenia prezesa Orlenu? Zaskakujące kulisy spotkania w „Gazecie Wyborczej”