Baltic Pipe. Są szczegóły kontraktu z Norwegią

Baltic Pipe. Są szczegóły kontraktu z Norwegią

Baltic Pipe
Baltic Pipe Źródło: Twitter / Baltic Pipe
PGNiG pokazało umowę na dostawy gazu przez rurociąg Baltic Pipe, zawarte ze spółką Equinor.

Umowa, zawarta przez PGNiG i norweską spółkę Equinor dotyczy sprzedaży gazu ziemnego wydobywanego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Kontrakt opiewa na łącznie 2,4 mld m sześc. gazu rocznie przez 10 lat. Gaz będzie transportowany do Polski rurociągiem Baltic Pipe.

Strategiczne partnerstwo

Gaz ma być przesyłany w terminie od 1 stycznia 2023 roku do 1 stycznia 2033 roku. Zapewni to PGNiG dodatkowe wolumeny paliwa.

–Equinor jest dla GK PGNiG strategicznym partnerem biznesowym, który wpisuje się w politykę dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Podpisane kontrakty na dostawy gazu, który będzie przesyłany gazociągiem Baltic Pipe, to istotne wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju – mówi Iwona Waksmundzka-Olejniczak, Prezes Zarządu PGNiG SA.

–Equinor jest dostawcą energii z wielu źródeł i kluczowym dostawcą gazu do Europy od 45 lat. Bardzo się cieszę, że dzięki umowom na dostawy gazu podpisanym z PGNiG możemy wzmocnić naszą pozycję również jako wiarygodnego partnera dla Polski. Equinor już kooperuje z polskimi firmami przy realizacji projektów morskich elektrowni wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych. Z zadowoleniem oceniamy perspektywę dalszego wzmocnienia naszych relacji z Polską dzięki współpracy z PGNiG – mówi Irene Rummelhoff, Wiceprezes Equinor ds. marketingu, midstreamu i processingu.

„Grupa Kapitałowa PGNiG zawarła kluczowy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski 10-letni kontrakt na dostawy gazu z Grupą Equinor. Norweski koncern może być ważnym partnerem dla tworzonego obecnie w Polsce silnego koncernu multienergetycznego” – podsumował Daniel Obajtek.

Start gazociągu

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wydało w piątek oświadczenie, w którym podkreśla, że nie ma obaw o dostawy gazu za pośrednictwem gazociągu Baltic Pipe. Inwestycja zostanie otwarta już 1 października, czyli wcześniej niż pierwotnie planowano. W przestrzeni publicznej pojawiło się jednak dużo informacji o tym, że mimo gotowego rurociągu, Polska nie zagwarantowała kontraktów na dostawy gazu.

„W związku z pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi informacjami związanymi z wykorzystaniem gazociągu Baltic Pipe, którego uruchomienie zaplanowano na 1 października, wyjaśniamy, że PGNiG wykorzysta przepustowość gazociągu zaplanowaną na ten rok w 100 procentach” – czytamy w komunikacie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. „Zabezpieczone są również dostawy gazu na cały sezon grzewczy 2022/23”.

Czytaj też:
PGNiG: Wykorzystamy przepustowość Baltic Pipe zaplanowaną na ten rok w 100 proc.

Źródło: PGNiG
 0

Czytaj także