Blokada największej transakcji w branży gier. Microsoft odpowiada

Blokada największej transakcji w branży gier. Microsoft odpowiada

Activision Blizzard to jeden z największych producentów i wydawców gier wideo na świecie
Activision Blizzard to jeden z największych producentów i wydawców gier wideo na świecie Źródło: Shutterstock
Amerykańska Federalna Komisja Handlu chce zablokować kupno Activision Blizzard przez Microsoft. Firma odpowiada na pozew.

W październiku Federalna Komisja Handlu ogłosiła, że zamierza zablokować przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft. Zdaniem urzędników transakcja poważnie szkodzi konkurencyjności rynku i umacnia pozycję Microsoftu jako monopolisty.

W czwartek Microsoft złożył odpowiedź na pozew, twierdząc, że przejęcie Activision Blizzard nie będzie miało wpływu na konkurencję. Przedstawiciele firmy zapewnili, że dążą do współpracy z organem regulacyjnym.

„Nawet mając zaufanie do naszej sprawy, pozostajemy zaangażowani w tworzenie kreatywnych rozwiązań z organami regulacyjnymi, które będą chronić konkurencję, konsumentów i pracowników w sektorze technologicznym” – powiedział Brad Smith, prezes i wiceprezes Microsoftu w oświadczeniu przekazanym CNBC.

Ustępstwa Microsoftu

Choć firma twierdzi, że transakcja nie zagraża rynkowi, Microsoft już zgodził się na pewne ustępstwa. W październiku Phil Spencer, dyrektor generalny działu gier Microsoftu, powiedział, że firma zobowiązała się do wprowadzenia gier Call of Duty firmy Activision Blizzard na konsole Nintendo przez dekadę i utrzymywania gier w sklepie Steam firmy Valve. Microsoft zaoferował również podpisanie 10-letniej umowy z Sony.

Według propozycji firma ma wypuścić gry Call of Duty na konsole PlayStation tego samego dnia, w którym trafiają na konsole Microsoft Xbox. „Sony odmawia zawarcia umowy” – napisał Microsoft.

Gry Blizzarda

Jak twierdzi Microsoft, Activision Blizzard nie udostępnia swoich nowych gier za pośrednictwem usług subskrypcyjnych, takich jak Microsoft Game Pass, a przejęcie sprawi, że granie w gry studia będzie bardziej przystępne cenowo.

„Przejęcie pojedynczej gry przez trzeciego producenta konsoli nie może wywrócić do góry nogami wysoce konkurencyjnej branży” – powiedział Microsoft w swojej odpowiedzi. „Jest tak szczególnie wtedy, gdy producent jasno stwierdził, że nie wstrzyma gry. Fakt, że dominujący konkurent Xboxa do tej pory odmówił przyjęcia propozycji, nie usprawiedliwia blokowania transakcji, z której skorzystają konsumenci”.

Przejęcie Activision Blizzard

W styczniu Microsoft zapowiedział, że kupi Activision Blizzard za 69 miliardów dolarów. To rekordowa kwota, jak na rynek gier wideo.

Umowa wywołała obawy antymonopolowe, a krytycy twierdzili, że popularne franczyzy gier publikowane przez Activision mogą zostać zabrane z konkurencyjnych konsol i opracowane wyłącznie dla Microsoftu. Prezes Microsoftu Brad Smith napisał w artykule dla Wall Street Journal, że umowa nie zaszkodzi konkurencji w branży, a pozew przeciwko Microsoftowi byłby „wielkim błędem”.

Czytaj też:
Twórcy „Diablo” zakładają drugi związek zawodowy
Czytaj też:
Smoki uratują World of Warcraft? Recenzja nowego dodatku

 0

Czytaj także