PKB Polski. GUS podał dane

PKB Polski. GUS podał dane

Warszawa
Warszawa Źródło: Unsplash
PKB w pierwszym kwartale br. zmniejszył się o 0,3 proc. w ujęciu rocznym - podał GUS.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował dane dotyczące PKB Polski w pierwszym kwartale tego roku. – Produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w I kwartale 2023 r. zmniejszył się realnie o 0,3 proc. r/r, wobec 8,8 proc. wzrostu w analogicznym kwartale 2022 r. – czytamy w komunikacie GUS.

W połowie maja GUS przedstawił szybki szacunek PKB w pierwszym kwartale 2023 roku, zgodnie z którym PKB spadł w tym okresie o 0,2 proc. w ujęciu rocznym.

W komunikacie do dzisiejszych danych urząd zwraca uwagę, że spadek PKB w pierwszym kwartale tego roku wpłynął na spadek popytu krajowego o 5,2 proc.

– W 1 kwartale 2023 r. nastąpił spadek PKB, który w skali roku wyniósł 0,3 proc. Wpłynął na to spadek popytu krajowego o 5,2 proc. (w 4 kw. 2022 r. odnotowano zwiększenie popytu krajowego o 0,6 proc.). Złożył się na to spadek akumulacji brutto o 18,4 proc. (wobec wzrostu w 4 kwartale 2022 r. o 10,4 proc.) oraz spadek spożycia ogółem o 1,6 proc. (wobec spadku w 4 kwartale 2022 r. o 3,3 proc.). Spożycie w sektorze gospodarstw domowych zmniejszyło się o 2,0 proc. (wobec spadku w 4 kw. 2022 r. o 1,1 proc.). Nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 5,5 proc. (wobec wzrostu w 4 kwartale 2022 r. o 5,4%) – podał GUS.

KE podwyższyła prognozę PKB dla Polski

Przypomnijmy, że w połowie maja Komisja Europejska podwyższyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Bruksela szacuje, że w tym roku wyniesie on 0,7 proc., a w roku przyszłym 2,7 proc. W poprzedniej prognozie (z lutego br.) KE szacowała, że wzrost PKB wyniesie w 2023 roku 0,4 proc., zaś w 2024 roku będzie to 2,5 proc. Warto zwrócić uwagę, że prognozę wzrostu gospodarczego na poziomie 0,7 proc. Bruksela przedstawiła w listopadzie zeszłego roku.

Komisja zwróciła uwagę, że polska gospodarka wykazywała w zeszłym roku wzrost gospodarczy, głównie napędzany gwałtownym wzrostem konsumpcji prywatnej i zapasów. Jednak podwyższona inflacja, zaostrzone warunki finansowania oraz niskie zaufanie konsumentów i biznesu negatywnie wpłynęły na aktywność gospodarczą pod koniec 2022 roku. Zdaniem KE te niekorzystne czynniki będą nadal ciążyć na wzroście PKB w horyzoncie objętym prognozą.

Komisja podkreśliła, że prognozy dotyczące PKB są obarczone dużą niepewnością. – Ryzyko jest głównie skierowane w dół. Bardziej trwały wzrost inflacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę ciasny rynek pracy w Polsce, może wywrzeć znaczną presję na dochody realne. Zaostrzenie warunków finansowania mogłoby ograniczyć politykę fiskalną, co miałoby reperkusje dla wzrostu gospodarczego – czytamy w komunikacie KE.

Czytaj też:
Inflacja ponownie w dół. Są najnowsze dane GUS


Czytaj też:
Grabowski o walce z inflacją: Recepta jest bardzo prosta
Źródło: GUS, Wprost.pl