Pierwszy kraj wypowiada wojnę e-papierosom. Całkowity zakaz importu

Pierwszy kraj wypowiada wojnę e-papierosom. Całkowity zakaz importu

Kobieta paląca e-papierosa
Kobieta paląca e-papierosa Źródło:Fotolia / deineka
Władze Australii zauważyły skalę nowego problemu. Młodzież masowo uzależnia się od nowej używki, które do tej pory nie była niemal w ogóle regulowana. Kraj wypowiada wojnę e-papierosom.

„Puszczanie dymka”, „vapowanie”, czyli po prostu palenie e-papierosów, to coraz modniejsza wśród młodzieży alternatywa do palenia klasycznych wyrobów tytoniowych. Mimo że jego długotrwałe skutki dla zdrowia nie są jeszcze dobrze zbadane, to wielu naukowców bije na alarm. Do walki ze stosunkowo nowym zjawiskiem stanęły władze Australii.

Zakaz importu e-papierosów

Od początku 2024 roku w Australii wejdą w życie przepisy, które mają pomóc uregulować błyskawicznie rozwijający się rynek. W sklepach zaczęły się pojawiać coraz to nowsze produkty w różnych smakach, opakowaniach i różniące się nieco sposobem zażywania. Były one tworzone w taki sposób, aby maksymalnie przyciągać do siebie szczególnie młodych ludzi.

Vapowanie reklamowane jest m.in. jako sposób na rzucenie palenia klasycznych papierosów. Lekarze ostrzegają jednak, że jest to wpadanie z jednego uzależnienia w drugie. Minister Zdrowia Australii przyznał nawet, że jest to tworzenie nowej generacji uzależnienia od nikotyny.

W związku z tym władze Australii zdecydowały się całkowicie zakazać importu e-papierosów do kraju. Co ciekawe, już od 2021 roku było to niemożliwe bez recepty wystawionej przez lekarza. Uznawano bowiem, że tego typu urządzenia mogą być przypisywane jako forma walki z uzależnieniem od nikotyny. Od stycznia, obywatele stracą także tę możliwość, gdyż władze zauważyły, że statystyki uzależnień dalej rosły.

Zagrożenie dla młodzieży

Decyzja została wsparta wynikami badań Uniwersytetu w Sydney, które wykazały, że ponad 25 proc. nastolatków w wieku 14-17 lat paliła e-papierosa. Badania Fundacji na rzecz walki z rakiem pogłębiły to, pokazując, że 9 na 10 nastolatków w tym samym wieku ma łatwy dostęp do e-papierosów zawierających nikotynę.

– Australijski rząd jest zdeterminowany, aby powstrzymać niepokojący wzrost użytkowników e-papierosów wśród młodzieży – zapewnił cytowany przez BBC Mark Butler, minister zdrowia Australii.

Czytaj też:
Legendarna marka papierosów przechodzi do historii. Przetrwała 120 lat
Czytaj też:
Czeka nas epidemia palenia? „Palą w domu, w pracy. Następuje totalne rozhamowanie”

Opracował:
Źródło: BBC