Gosiewski: pakiet antykryzysowy "mało konkretny"

Gosiewski: pakiet antykryzysowy "mało konkretny"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski uważa, że rządowy antykryzysowy "Plan Stabilności i Rozwoju" jest "mało konkretny". "Niepokoi brak jakichkolwiek gwarancji dla ludności wiejskiej" - podkreśla były wicepremier.

Zgodnie z przedstawionym w niedzielę przez premiera Donalda Tuska "Planem Stabilności i Rozwoju", polska gospodarka ma być zasilona w latach 2009-2010 kwotą 91,3 mld zł. Celem planu jest zapewnienie stabilności finansów publicznych i działanie na rzecz wzrostu gospodarczego.

Zdaniem Gosiewskiego skonkretyzowania wymagałoby na pewno wykorzystanie środków unijnych. "W tym roku wykorzystano ich niewiele ponad cztery procent z  blisko ponad 17,5 mld euro, które są na sfinansowanie programów krajowych. Powstaje więc pytanie, co rząd powinien zrobić, by w przyszłym roku nie  powtórzyła się ta sytuacja" - mówił szef klubu PiS na konferencji prasowej w Kielcach.

Jego zdaniem "niepokoi w tym planie brak jakichkolwiek gwarancji dla ludności wiejskiej". W opinii Gosiewskiego, jeśli chodzi o sytuację ekonomiczną i  społeczną na wsi, to przy spadku cen i wzroście kosztów produkcji mamy do  czynienia z biedą. "Zauważam na wsi nie złą, ale tragiczną sytuację" - zaznaczył poseł.

Rolnicy należą do najsłabszych grup zawodowych, toteż pomijanie ich, 42 proc. mieszkańców kraju, w sferze społecznego zabezpieczenia wymaga radykalnego uzupełnienia i o to PiS będzie występował - zapowiedział Gosiewski.

Przewodniczący klubu PiS wyraził też obawę, że zapowiedziana przez premiera "Rezerwa Solidarności Społecznej" - fundusz w wysokości 1,14 mld zł pochodzących ze zwiększenia akcyzy na alkohol i samochody importowane o pojemności powyżej 2  litrów - nie wystarczy na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb; zwłaszcza na  podwyżkę najniższych emerytur i płac minimalnych.

Gosiewski powiedział, że rządowy pakiet antykryzysowy to głównie "zapowiedzi finansowania", w których nie jest jasne m.in. skąd dokładnie rząd weźmie 60 mld zł na "podstawowy trzon gwarancji". Obecnie trudno więc komentować "Plan Stabilności i Rozwoju" - podsumował.

ND, PAP