Kopacz o reformie emerytalnej: nie myślimy o sondażach, myślimy o przyszłych pokoleniach

Kopacz o reformie emerytalnej: nie myślimy o sondażach, myślimy o przyszłych pokoleniach

Dodano:   /  Zmieniono: 35
Ewa Kopacz (fot. Wprost) Źródło: Wprost
Platforma Obywatelska przeprowadza reformę emerytalną z myślą o tych, którzy za kilkadziesiąt lat przejdą na emeryturę - przekonuje w rozmowie z Programem I Polskiego Radia marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Kopacz wyraża przy tym nadzieję, że "Polacy zrozumieją iż warto być mądrym przed szkodą".
- Dzisiaj te złe recenzje otrzymują ci, którzy starają się być mądrzy przed szkodą, czyli myślą perspektywicznie, myślą pokoleniowo, myślą o solidarności, ale w charakterze solidarności pokoleniowej - ubolewa Kopacz komentując krytyczne opinie jakie padają pod adresem przygotowywanej przez rząd reformy polegającej na podniesieniu wieku emerytalnego.

Marszałek Sejmu zaznacza przy tym, że rząd reformując system emerytalny "nie myśli o sobie, nie myśli o doraźnych sondażach w ciągu miesiąca, dwóch czy pół roku". I dodaje, że wierzy w mądrość Polaków. - Można rzeczywiście robić happeningi, można mieszać, opowiadać rzeczy niestworzone, ale każdy z nas w tej swojej polskiej mądrości oceni to i wtedy, kiedy przyjdzie czas wyborów, zdecyduje tak, jak każe mu jego sumienie - przekonuje. Podkreśla również, że nie jest ważne, czy Polacy ponownie powierzą rządy PO. - Ważna jest odpowiedzialność. Odpowiedzialność za tych, którzy nas wybrali, odpowiedzialność i może perspektywa, że za kilka lat ktoś powie: no tak, może się pomyliłem, wtedy mówiłem, że Platforma robi mi krzywdę, dzisiaj wiem, że to, co zrobili, jest dobre dla mojej przyszłości na emeryturze, ale również dobre dla moich wnuków i dla moich dzieci - podkreśla.

Polskie Radio Program I, arb
 35

Czytaj także