Od października zeszłego roku w Polsce funkcjonuje system kaucyjny. W jego ramach do napojów w butelkach plastikowych i metalowych puszkach doliczana jest kaucja w wysokości 50 gr. Dla napojów w szklanych butelkach wielokrotnego użytku obowiązuje kaucja w wysokości 1 zł. Kaucję, po wypiciu napoju, możemy odebrać, zwracając opakowanie do sklepu (bez paragonu i do dowolnego sklepu).
Półroczne funkcjonowanie systemu podsumowuje Anita Sowińska, wiceministra klimatu i środowiska odpowiedzialna w resorcie za system kaucyjny. Okazuje się, że o tej pory Polacy oddali już ponad 1 mld opakowań zwrotnych, z czego większość stanowiły butelki (650 mln sztuk, pozostałe 350 mln to puszki). Szacuje się, że w ciągu jednego tygodnia do systemu wraca 100 mln opakowań. Zdecydowaną większość, bo 81 proc. wszystkich opakowań zwrócono za pośrednictwem automatów kaucyjnych.
Z danych przedstawionych przez wiceszefową resortu klimatu i środowiska wynika, że aktualnie funkcjonuje 57 tys. punktów zbiórki, z czego 12,5 tys. to automaty. Zwraca uwagę fakt, że 56 proc. punktów dostępnych jest w sklepach poniżej 200 mkw., które nie mają obowiązku gromadzenia opakowań.
„Nie ma miejsca na tzw. zwrot wsteczny”
Jak zauważa Portal Samorządowy, w ostatnim czasie w mediach pojawiły się opinie porównujące system kaucyjny do „karuzel VAT-owskich". Sugerują one możliwość wyłudzeń kaucji poprzez sprzedaż i naliczanie kaucji zamiast deklarowanego eksportu, lub mechanizmy wynikające z wsteczego zwracania kaucji przy eksporcie. Takie porównania są według wiceministry klimatu i środowiska "zupełnie nieuzasadnione".
– W systemie kaucyjnym nie ma miejsca na tzw. szarą strefę i nie ma miejsca na tzw. zwrot wsteczny. (...) W 2024 roku, jak nowelizowaliśmy ustawę kaucyjną, zadbaliśmy o to, żeby kaucja biegła za opakowaniem. I tak naprawdę ten mechanizm sprawia, że wszyscy interesariusze, wszystkie podmioty, które są zaangażowane w tym systemie, każdy ma w tym swój interes, żeby kaucja została zwrócona – podkreśla Sowińska.
Z niedawnego sondażu SW Research dla „Wprost” wynika, że aż trzy czwarte Polaków (75,1 proc.) zwraca butelki, bądź puszki w ramach systemu kaucyjnego. Opakowań nie oddaje co czwarty respondent (24,9 proc.).
Z systemu kaucyjnego nieco częściej korzystają kobiety (77,5 proc.), ale także wśród mężczyzn odsetek odpowiedzi na „tak” przekroczył 70 proc. (72,6 proc.). Najczęściej tego rodzaju deklaracje składały jednak osoby z miast liczących od 100 do 200 tys. mieszkańców (85 proc.). Brak zainteresowania systemem kaucyjnym najczęściej deklarowali badani z wykształceniem podstawowym/gimnazjalnym (32,8 proc.).
Czytaj też:
Recyklomat nie przyjmuje opakowania? Zrób dokładnie takCzytaj też:
Nowy sposób na kaucję w Biedronce. Albo gotówka, albo e-Portfel
