KNF ostrzega przed kolejnymi firmami

KNF ostrzega przed kolejnymi firmami

Dodano:   /  Zmieniono: 
Alkor Trade zapewnia, że nie jest parabankiem (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Do listy ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego regulator dopisał dwie kolejne firmy: Alkor Trade i Mizar Profit. Tym samym na liście ostrzeżeń dotyczących parabanków znajduje się 18 podmiotów – poinformowała KNF.
Obie spółki dopisano do listy podmiotów, które nie mają zezwolenia Komisji „na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem”. Katarzyna Mazurkiewicz z biura prasowego KNF powiedziała, że w obu przypadkach Komisja wysłała do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – chodzi o naruszenie prawa bankowego.

Spółka Alkor Trade podaje, że prowadzi działalność inwestycyjną na rynkach kapitałowych w Polsce i na świecie. – Bierzemy udział w ofertach pierwotnych na GPW i NewConnect. Interesuje nas zakup udziałów w firmach będących poza rynkiem publicznym. Pomagamy w rozwoju ciekawych przedsięwzięć w roli Anioła Biznesu. Aktywnie działamy na rynku instrumentów pochodnych – informuje spółka.

KNF nie kontaktowała się z firmami?

Prezes Alkor Trade Robert Krassowski poinformował w przesłanym stanowisku, że KNF nie kontaktowała się ze spółką, aby uzyskać wyjaśnienia. „Dlatego chcemy jednoznacznie stwierdzić, że nigdy nie przyjmowaliśmy i nie przyjmujemy wkładów pieniężnych w celu obciążenia ich ryzykiem” – napisał prezes Alkor Trade. Zapewnił, że w każdej chwili może udostępnić wszystkie wyciągi bankowe i przepływy pieniężne z banku, w którym firma ma rachunek.

Według Krassowskiego w dokumentach tych nie ma choćby śladu, że ktokolwiek powierzył spółce jakiekolwiek środki. Zdaniem prezesa Alkor Trade jedyne środki, które są wystawiane na ryzyko, to pieniądze wspólników spółki, co nie jest zakazane prawem. „Decyzja KNF jest nie tylko krzywdząca, ale najzwyczajniej mija się z prawdą. Rozumiemy aktualną atmosferę wokół parabanków, ale nie możemy doprowadzić do sytuacji, że bez jakiejkolwiek próby nawiązania kontaktu firma na takiej liście jest umieszczona” – ocenił szef spółki.

Kontrakt rentierski

Natomiast Mizar Profit informuje na stronie internetowej, że jest marką handlową nie będącą bankiem, której właścicielem jest międzynarodowa grupa finansowa. Przedmiotem działalności Mizar Profit jest „bankowość inwestycyjna (rozumiana jako pośrednictwo i doradztwo w transakcjach udziałami, akcjami, certyfikatami i obligacjami, obsługa przejęć i przekształceń oraz zawieranie transakcji na rachunek własny – bez działalności brokerskiej)”.

W ofercie Mizar Profit jest kontrakt rentierski, który – jak zapewnia firma – umożliwia pewny zysk w wysokości 16,6 proc. w skali roku. Oba przedsiębiorstwa informują na swoich stronach internetowych, że współpracują ze sobą.

Więcej artykułów i komentarzy znajdziecie na stronie businesstoday.pl oraz w codziennym newsletterze BusinessToday.
 0

Czytaj także