"The Economist": Drugi złoty wiek Polski. Tak dobrze nie było od Jagiellonów

"The Economist": Drugi złoty wiek Polski. Tak dobrze nie było od Jagiellonów

Dodano:   /  Zmieniono: 22
(fot. The Economist)
Jak donosi TOK FM, w najnowszym numerze brytyjskiego tygodnika "The Economist" znalazł się dodatek dotyczący Polski. Stwierdzono w nim, że Polska przezywa obecnie drugi "złoty wiek" od czasów Jagiellonów.
"Od czasów rządów królów epoki jagiellońskiej, gdy Polska rozciągała się od Bałtyku aż po Morze Czarne, kraj ten nie prosperował tak dobrze, nie był tak stabilny, zjednoczony i wpływowy, jak teraz" - napisała Vendeline von Bredow.

Autorka przypomniała, że w 1989 roku Polska znajdowała się w fatalnym stanie, zarówno gospodarczym jak i infrastrukturalnym, a PKB było nie wyższe niż znacznie większej Ukrainy. W artykule zauważono, że obecnie polska gospodarka jest trzykrotnie większa od ukraińskiej.

Jednak, jak wskazuje "The Economist", rygorystyczna gospodarcza terapia szokowa na początku lat 90. wprowadziła Polskę na dobre tory. Reformy rynkowe objęły rezygnację z kontroli cen, ograniczenie wzrostu płac, cięcia dotacji dla towarów i usług oraz zrównoważenie budżetu. "Lekarstwo było bolesne, ale po kilku latach ostrej recesji Polska zaczęła ponownie rosnąć" - oceniono.

"The Economist" chwali Polaków także za istotną rolę, jaką odgrywają w konflikcie ukraińskim, wspierając ten kraj w jego dążeniu do niezależności.

Jednak najważniejszy, zadaniem dla Polski jest odchudzenie jej rozdętego sektora publicznego. Od upadku komunizmu liczba urzędników w tym kraju zwiększyła się prawie trzykrotnie, do co najmniej 460 tysięcy. To jeden z powodów, dla których wielu najzdolniejszych obywateli decyduje się na emigrację - pisze Von Bredow.

TOK FM
 22

Czytaj także