"Polskie Pendolino". W maju rozpoczną się testy Pesa Dart

"Polskie Pendolino". W maju rozpoczną się testy Pesa Dart

Pesa Dart (fot. Materiały prasowe, PESA)
Bydgoska firma Pesa wyprodukowała nowe superszybkie pociągi. Maszyny nazwano Dart i będą mogły jechać do 250 km/h. Zamówienie na pociągi złożyło już PKP Intercity - podaje portal tvn24bis.pl.
W maju mają rozpocząć się testy pociągów Dart. Zamówienie na nie PKP Intercity w maju zeszłego roku. Do przewoźnika ma trafić 20 składów, za które zapłaci ponad 1,3 mld złotych. Te maszyny, które trafią do PKP Intercity, będą mogły rozpędzić się do 250 km/h, ale najszybciej pojadą 160 km/h ze względu na polską infrastrukturę kolejową.

Pesa Dart jest pociągiem elektrycznym klasy intercity, przeznaczonym głównie do obsługii linii dalekobieżnych.

"Pojazdy wyposażone są w część barową i kuchenną, jak też strefy do transportu rowerów i większych bagaży. Pojazd posiada pomieszczenie przeznaczone dla obsługi i do przewozu przesyłek ekspresowych. PesaDART są w pełni przystosowane do obsługi pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej zgodnie z normą TSI PRM" - pisze o maszynie firma Pesa.

tvn24bis.pl, pesa.pl

Czytaj także

 11
  • Tomasz   IP
    Dlaczego nikt w polskich mediach nie zainteresuje się takimi akcjami PESA Prokuratura w Bari przekazała 7 osobom oraz spółce Ferrovie Sud Est e Servizi Automobilistici Srl zawiadomienie o zakończeniu dochodzenia wstępnego dotyczącego dwóch domniemanych oszustw przy zakupie 52 wagonów (27 nowych i 25 wyremontowanych). Prokurator zarzuca podejrzanym współudział w międzynarodowym oszustwie. Czyny dotyczą okresu od 2006 do 2012 r. Do osób, wobec których prokurator Isabella Ginefra prowadzi postępowanie, należą: Luigi Fiorillo, dyrektor zarządzający, z prawem do jednoosobowej reprezentacji spółki Ferrovie Sud Est, Carlo Beltramelli i Marco Mazzocchi, odpowiednio pełnomocnik szczególny i przedstawiciel polskiej spółki Varsa Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie, Nicola Alfonso, kierownik ds. technicznych spółki Ferrovie Sud Est, Giuseppe Fiaccadori, przedstawiciel spółki Railconsulting srl, z siedzibą w Marmirolo (prowincja Mantua), Tomasz Zaboklicki i Zygfryd Franciszek Żurawski, odpowiednio prezes i członek zarządu polskiej spółki Pesa Bydgoszcz S.A.
    • Ilona   IP
      Zamiast pisać bzdury redakcja posiliłaby się o odrobinę pracy i sprawdziła, że nie ma nawet prototupy Darta. Jedyne co ma PESA to wizualizacje. Nie wiem czym chcą waszym zdaniem robić te testy? I zgodnie z informacjami od producenta homologacja będzie jedynie do 160kh/h więc do pociągów dużych prędkości mu daleko. Wspierajmy rodzimą produkcję ale rzetelnie.
      • Gustaw   IP
        Dajmy już spokój Pendolino i cieszmy się z naszej rodzimej produkcji. PESA pokazuje jak wielki potencjał i możliwości drzemią w polskim przemyśle, jak duże umiejętności mają polscy inżynierowie. Mam nadzieje, że przyszłość będzie należeć do bydgoskich zakładów i staną się one czołowym światowym producentem.
        • dr. Bogumił Kadryl   IP
          K-a m-ć .A ja dziś rano znowu czekałem na pociąg 40 minut.
          • Esska   IP
            Pociągi polskie, wyprodukowane w Polsce przez Polaków i do tego z nowy a nie używanych części. Niestety są dużo tańsze od pendolino więc i możliwości dla władzy mniejsze.