Drogowa rewolucja

Drogowa rewolucja

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na naszych oczach dokonuje się szybka rozbudowa i gruntowna przemiana polskiego systemu dróg. Uwagę postronnych obserwatorów i zwykłych użytkowników przykuwają informacje o kolejnych kilometrach zbudowanych autostrad czy tras szybkiego ruchu. Nie zawsze przy tym dostrzegamy fakt, że sieć naszych dróg zmienia się nie tylko pod względem ilościowym, ale i jakościowym.

Podjęcie działań rewolucjonizujących polskie drogi byłoby niemożliwe bez zaangażowania ogromnych środków, w tym unijnych. Nakłady ponoszone od kilku lat na ten cel są najwyższe w historii Polski. Tylko od listopada 2007 r. do końca 2013 r. wybudowano łącznie m.in. ponad 835 km autostrad, 955 km dróg ekspresowych i prawie 213 km obwodnic. W latach 2004-2013 na drogi wydano w sumie ponad 140 mld zł.

Dużą część tej kwoty pochłonęły inwestycje w sieć dróg krajowych. Jak podkreślają specjaliści, choć trasy tego typu stanowią jedynie niecałe 5 proc. sieci dróg publicznych, to „przyjmują na siebie” aż 60 proc. wciąż rosnącego ruchu samochodowego. Dlatego tak ważne jest to, by jak najszybciej ułożyły się one w jeden spójny, rozwinięty i drożny system. Ma to także znaczenie dla poprawy np. stanu bezpieczeństwa na polskich drogach (rząd zakłada, że dzięki rozbudowie sieci dróg krajowych w najbliższych dziesięciu latach liczba śmiertelnych ofiar wypadków powinna spaść o 40 proc.) i ochrony środowiska.

NIE ZWALNIAMY TEMPA

Więcej możesz przeczytać w 20/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także