Kolejne uwolnienie rezerw strategicznych. Ropa naftowa tanieje

Kolejne uwolnienie rezerw strategicznych. Ropa naftowa tanieje

Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne
Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Fotolia / newroadstore
Na stacjach benzynowych w najbliższych dniach może być coraz taniej. Odwrócenie trendu z ostatnich tygodni możemy zawdzięczać decyzji USA i Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosił kolejne uwolnienie rezerw strategicznych ropy naftowej. Zrzeszone w niej państwa dostarczą na rynek dodatkowe 60 milionów baryłek surowca. Podobnie, jak poprzednie decyzje Stanów Zjednoczonych i MAE, także i ta informacja pozytywnie odbiła się na rynku.

Cena ropy spada

Na reakcję rynku nie trzeba było długo czekać. Zaraz po ogłoszeniu decyzji Międzynarodowej Agencji Energetycznej ceny surowca zaczęły mocno spadać. Baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate potaniała jeszcze w środę o 5 proc. i trzeba było zapłacić za nią pierwszy raz od rozpoczęcia wojny na Ukrainie mniej, niż 100 dolarów. Za baryłkę płacono około 96 dolarów. Potaniała także ropa Brent, której cena spadła blisko psychologicznej granicy i handlowano nią za 101 dolarów.

To kolejny impuls do ustabilizowania ceny ropy na światowych rynkach. Pierwszy ruch w kierunku stabilizacji wykonał jednak prezydent Joe Biden. USA zdecydowały, że przez najbliższe sześć miesięcy będą uwalniać na rynek milion baryłek ropy naftowej dziennie ze swoich rezerw strategicznych. To największy tego typu ruch w historii, który ma głównie wpłynąć na uspokojenie cen na rynku amerykańskim, ale ma również duże znaczenie globalne.

Embargo na rosyjską ropę

Decyzje o uwolnieniu rezerw strategicznych podjęto z powodu braków, jakie na rynku powoduje brak rosyjskiej ropy. Cześć krajów zdecydowało się już na embargo. Są wśród nich m.in. Stany Zjednoczone czy Australia. Z decyzją ciągle ociąga się Unia Europejska, co skłoniło niektóre kraje do samodzielnego działania, nawet wbrew Komisji Europejskiej. Odcięcie się od dostaw rosyjskich węglowodorów do końca 2022 roku zapowiedziała Polska. Braki rosyjskiej ropy mogą być także uzupełnione przez kraje, które do tej pory były ograniczane przez OPEC. Chodzi m.in. o Iran, czy Wenezuelę.

Czytaj też:
Rosyjskie tankowce znikają z radarów. Rosja kryje państwa, które kupują od niej ropę