Nie zburzą mostu dla Bezosa. Luksusowy jacht zostaje w stoczni

Nie zburzą mostu dla Bezosa. Luksusowy jacht zostaje w stoczni

Most Koningshaven w Rotterdamie
Most Koningshaven w Rotterdamie Źródło: Pixabay / derooijfotografie
Luksusowy jacht Jeffa Bezosa nie będzie mógł opuścić stoczni. A przynajmniej nie w jednym kawałku, bo żeby mógł to zrobić, trzeba by było rozebrać zabytkowy most, a na to zgody nie ma.

Powstająca w holenderskiej stoczni Alblasserdam, niedaleko Rotterdamu jednostka, będzie największym jachtem świata. Zanim jednak amerykański miliarder będzie mógł, pękając z dumy, wejść na pokład, prawdopodobnie jacht będzie trzeba rozebrać.

Wszystko przez zabytkowy most, pod którym pływający gigant się nie zmieści. Konstrukcja musiałaby zostać rozebrana, ale na to nie chcieli się zgodzić mieszkańcy Rotterdamu, którzy zapowiedzieli, że jeśli do rozbiórki dojdzie, obrzucą przepływający przez miasto jacht jajkami.

O jeden most za daleko

Most De Hof, zbudowany w 1878 roku, nie jest obecnie wykorzystywany. Dla mieszkańców Rotterdamu ma jednak sporą wartość sentymentalną, bo jest jedną z niewielu budowli, jakie przetrwały bombardowanie miasta w maju 1940 roku.

Początkowo władze miasta zgodziły się na rozbiórkę, tłumacząc, że budowa superjachtu stworzyła mieszkańcom Rotterdamu miejsca pracy. Rozbiórkę miał sfinansować właściciel jednostki, a sama konstrukcja miała wrócić na miejsce w nietkniętym stanie.

„Kilka lat temu most został odrestaurowany i obiecano, że nie będą go więcej dotykać, więc nie wiadomo, dlaczego teraz – tak po prostu, ponieważ jakiś statek chce przepłynąć – musimy go zdemontować. Zawsze istnieje ryzyko, że może zostać uszkodzony” – powiedział cytowany przez Deutsche Welle Ton Wesselink, przewodniczący Towarzystwa Historycznego w Rotterdamie.

W obawie przed wizerunkową katastrofą, stocznia, w której powstaje jacht, wycofała się z pomysłu rozbiórki mostu. Wszystko wskazuje na to, że ogromny jacht zostanie rozebrany na części i złożony w innym miejscu, w którym bez problemu będzie można go zwodować.

Pół miliarda euro

Powstający w holenderskiej stoczni jacht będzie wyjątkowo drogą „zabawką”. Trójmasztowy szkuner będzie miał 127 metrów długości, co czyni go jednym z najdłuższych jachtów na świecie. Na budowę żaglowca Bezos wyda w sumie 430 mln euro.

Szczegółów wyposażenia luksusowego jachtu jeszcze nie znamy. Wiadomo tylko, że holenderska stocznia buduje miliarderowi jacht pomocniczy, na którym zlokalizowane będzie lądowisko dla śmigłowców. Platformy startowej dla promów kosmicznych raczej tam nie będzie, choć znając „kosmiczne pasje” miliardera, niczego nie można być pewnym.

Czytaj też:
Bezos krytykuje Bidena. Poszło o ceny benzyny

Źródło: Deutsche Welle
 1

Czytaj także