Litr benzyny poniżej 5 zł. Tak tanio nie było od dawna, a to jeszcze nie koniec

Litr benzyny poniżej 5 zł. Tak tanio nie było od dawna, a to jeszcze nie koniec

Stacja benzynowa, zdj. ilustracyjne
Stacja benzynowa, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / pongans68
Pandemia koronawirusa jest ogromnym wyzwaniem dla gospodarki, ale w niektórych kwestiach może być wybawieniem dla konsumentów. Widać to chociażby po cenach paliwa. Tak tanie nie było od dawna.

Litra benzyny Pb95 poniżej 5 zł? Takich cen na stacjach nie widziano od bardzo dawna. Powodem jest pandemia , która wpłynęła na bardzo niskie zapotrzebowanie na ropę naftową i wojnę cenową między Rosją a Arabią Saudyjską. Przekłada się ona na najniższe ceny ropy od blisko 20 lat.

Poniżej 5 zł za litr

średnia cena detaliczna za litr benzyny Pb95 to już tylko 4,55 zł. Za Pb98 trzeba również średnio zapłacić już poniżej 5 zł. To jednak nie koniec obniżek. Jak wynika z prognozy portalu e-petrol.pl, już pod koniec marca możemy się spodziewać, cen poniżej 4 zł za litr dziewięćdziesiątki piątki. Obecnie najtaniej jest na Śląsku, w Wielkopolsce i w województwie łódzkim. Tam średnie ceny nie przekraczają 4,92 zł.

Zerwane porozumienie

„Porozumienie między kartelem OPEC a jego sojusznikami na czele z Rosją odchodzi do przeszłości. Rozpoczyna się wojna cenowa. Efekt to potężne załamanie na rynku ropy, sięgające nawet 30 proc”. – pisał 9 marca Bartosz Sawicki z TMS Brokers.

Rosja nie była zainteresowana żadnym ograniczaniem wydobycia i chciała poprzestać na wydłużeniu obowiązywania porozumienia, które wygasa z końcem kwartału. Z kolei Arabia Saudyjska dążyła do obniżenia produkcji o ponad milion baryłek na dzień. OPEC ustalił, że rekomenduje cięcie wydobycia o 1,5 mln baryłek na dzień. Obie strony dzieliło tak wiele, że rozmowy zostały całkowicie zerwane: porozumienie z końcem miesiąca przestanie obowiązywać.

W zeszłym tygodniu o planach obniżek informował PKN Orlen. „Uwzględniając utrzymywanie się spadkowej tendencji cen ropy oraz stabilność pozostałych czynników, PKN Orlen planuje systematycznie obniżać ceny paliw na stacjach. Na niskich cenach paliw skorzystają osoby, które muszą poruszać się autem, w tym wojsko, policja, straż pożarna i lekarze, którzy są bezpośrednio zaangażowani w walkę z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa w Polsce” – poinformowano.

Czytaj także:
Największy spadek zapotrzebowania na ropę w historii. Producenci liczą straty

Opracował:
Źródło: e-petrol.pl

Czytaj także

 1
  •  
    no to akcyzę można podnieść później jak ropa pójdzie w górę to się drożyznę zwali na poczet drożejącej ropy, do roboty ministry hahahaha