Wraz z budową inwestycji zmienia się także jej najbliższe otoczenie – przebudowany został układ drogowy Alei Niepodległości, planowana jest też zmiana zagospodarowania terenów wokół inwestycji.
Sopot ma cechę, której trudno szukać w innych miastach aglomeracji trójmiejskiej. Nie jest ani typowym miastem mieszkaniowym, ani wyłącznie nadmorskim kurortem. Jego charakter tworzy połączenie niewielkiej skali, zieleni, historycznej zabudowy i bliskości morza oraz położenie pomiędzy Gdańskiem i Gdynią. To miasto o niewielkiej skali, z wyraźnym układem urbanistycznym, zielenią, willową zabudową i architekturą, która przez dekady budowała jego kurortowy charakter. To właśnie dlatego każda większa zmiana w przestrzeni Sopotu musi mierzyć się z tym wyjątkowym kontekstem.
![]()
Budowa zaczyna być widoczna
Szczególne znaczenie w urbanistyce Sopotu ma Aleja Niepodległości – główna oś komunikacyjna miasta, prowadząca z Gdańska w kierunku Gdyni. To właśnie przy niej, pod numerami 635/637, powstaje SPOT. Lokalizacja znajduje się na południowym krańcu miasta, tuż przy granicy administracyjnej z Gdańskiem i w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zielonych, Hipodromu oraz Błoń Sopockich.
Po okresie prac prowadzonych głównie pod ziemią SPOT przechodzi właśnie do kolejnej fazy realizacji. Kończony jest stan zero, a na budowie pojawiły się pierwsze ściany parteru. Na plac trafiają też prefabrykowane stropy i ściany, trwa również hydroizolacja ścian fundamentowych. Równolegle rozpoczyna się realizacja sieci zewnętrznych, w tym przyłączy kanalizacyjnych i energetycznych. Oznacza to, że w najbliższych tygodniach zmiany na budowie będą coraz bardziej zauważalne.
– To początek kolejnego etapu, w którym inwestycja będzie z tygodnia na tydzień nabierać swojej docelowej formy. Konstrukcja zacznie stopniowo pojawiać się ponad poziomem terenu, pozwalając zobaczyć skalę przedsięwzięcia nie tylko na projekcie czy wizualizacjach, ale bezpośrednio w przestrzeni miasta. Postęp prac dotyczy również otoczenia inwestycji. Moderna zrealizowała już pierwszy element prac drogowych wynikających z porozumienia z miastem Sopot – nową „zawrotkę” na Alei Niepodległości. W kolejnym etapie przebudowany zostanie układ drogowy oraz chodniki w sąsiedztwie inwestycji – mówi Jakub Jakubowski, Brand Communications Manager Moderna Holding.
![]()
Architektura bez próby kopiowania Sopotu
SPOT nie próbuje odtwarzać historycznej architektury kurortu. Projekt zakłada raczej współczesną interpretację cech, które są charakterystyczne dla sopockiego krajobrazu: niewielkiej skali zabudowy, relacji z zielenią, dużych otwarć na zewnętrzną przestrzeń i spokojnej, uporządkowanej architektury. Cztery budynki będą miały cztery kondygnacje nadziemne i wysokość około 16 metrów. Elewacje zaprojektowano z wykorzystaniem jasnej klinkierowej cegły, dużych przeszkleń, balkonów i loggii. Mansardowe dachy i stalowe balustrady stanowią współczesną interpretację detali charakterystycznych dla trójmiejskiej architektury przełomu lat 20. i 30. XX wieku.
Mieszkania, biura i usługi w jednym miejscu
SPOT będzie miał charakter mieszany. W czterech budynkach znajdzie się łącznie 150 lokali: 78 mieszkań, 65 lokali biurowych oraz 7 lokali usługowych. Pod budynkami zaplanowano podziemną halę garażową ze 100 miejscami postojowymi, a także miejsca ogólnodostępne i 122 stanowiska rowerowe.
![]()
Takie rozplanowanie inwestycji wpisuje się w zmianę, która zachodzi w sposobie funkcjonowania Sopotu. Miasto pozostaje jednym z najważniejszych miejsc wypoczynku nad Bałtykiem, ale jednocześnie jest częścią dużej aglomeracji i całorocznym miejscem życia. Władzom miasta zależy na inwestycjach, które są w stanie przyciągnąć nowych mieszkańców, dla których liczy się nie tylko bliskość plaży czy deptaka, ale również dostęp do pracy, usług, transportu publicznego i terenów rekreacyjnych.
– W przypadku SPOT-u ta miejskość jest szczególnie widoczna. Z jednej strony inwestycja znajduje się przy głównej arterii Trójmiasta, z drugiej – kilka minut dzieli ją od zielonych terenów Sopotu i niespełna 10 minut od plaży. Niedaleko znajduje się stacja SKM Sopot Wyścigi, Hipodrom i Błonia Sopockie, a centrum miasta można osiągnąć spacerem. Do pracy też można mieć blisko, bo w ramach inwestycji powstają też jakościowe i kameralne powierzchnie biurowe. Blisko stąd też do biurowego zagłębia, jakim stała się Oliwa – dodaje Jakub Jakubowski.
Rolls-Royce i Aston Martin po sąsiedzku
Jednym z ciekawszych elementów SPOT-u będzie również jego funkcja usługowa. Ponad 400 mkw. powierzchni w jednym z budynków zajmie showroom Auto Fus Group z takimi markami, jak Rolls-Royce, Aston Martin i McLaren. Tuż obok swój salon z designerskimi meblami otworzy renomowany warszawski showroom IDEAMM, przedstawiciel takich ikon światowego designu, jak Minotti, Baxter, Molteni, De Castelli, czy Gaggenau.
Inwestycja ma zostać oddana w czwartym kwartale 2027 roku. Z każdym miesiącem konstrukcja będzie rosła, a wraz z nią zmieniać się będzie jeden z fragmentów południowego wjazdu do miasta. W przypadku Sopotu, gdzie skala i kontekst miejsca mają szczególne znaczenie, będzie to proces wart obserwowania – nie tylko z perspektywy samej inwestycji, ale również tego, jak nowa architektura zaczyna wpisywać się w istniejącą tkankę kurortu.
