Kredyt „Alicja” – co to takiego? Na czym polegał i jak działał?

Kredyt „Alicja” – co to takiego? Na czym polegał i jak działał?

Pieniądze
Pieniądze Źródło: Pixabay

W latach 90. kredyty mieszkaniowe nie były tak ogólnodostępne, jak w dzisiejszych czasach. Warto mieć na uwadze fakt, iż kredyt „Alicja” był jednym z produktów bankowych proponowanych przez PKO Bank Polski. W tym przypadku klienci mieli możliwość spłaty niskich rat kredytu, co jednak finalnie skutkowało występowaniem ogromnych kosztów inwestycji, które były praktycznie nie do spłacenia. Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak działał kredyt „Alicja” w latach 90. i jakie wyroki sądowe zapadły odnośnie tego zobowiązania kredytowego? W poniższym artykule znajdziesz szereg najważniejszych informacji w tym zakresie.

Co to jest kredyt Alicja?

Czym jest kredyt mieszkaniowy „Alicja”? To pewna forma finansowania zakupu nieruchomości, która w latach 90. była proponowana przez bank PKO BP. Wadliwa konstrukcja umowy kredytowej w tym przypadku powodowała, że kredytobiorcy płacili naprawdę niskie miesięczne raty zobowiązania, ale te obejmowały jedynie część należnych na rzecz banku odsetek. Pozostała kwota (która nie została jeszcze spłacona) była dopisywana przez bank do części kapitałowej kredytu. W wyniku takiego działania osoby, które podpisały umowę kredytową z PKO BP w ramach kredytu Alicja, spłaciły kilkakrotnie większą kwotę, aniżeli zaciągnęły w banku na cele mieszkaniowe.

Dla przykładu: kredyt mieszkaniowy „Alicja” w kwocie 120 tys. złotych przez kilkanaście lat spłaty wygenerował finalną kwotę do spłaty na poziomie prawie pół miliona złotych.

Kredyt „Alicja” a batalie sądowe. Co warto wiedzieć?

Efektem działania niepoprawnie sformułowanej umowy kredytowej kredytu „Alicja” przez PKO BP były liczne pozwy sądowe od klientów tej instytucji. Sprawa została mocno nagłośniona, a osoby, które stale traciły swoje pieniądze na drakońskich odsetkach pozostałych do spłaty mogły liczyć na wypracowanie nowego rozwiązania pozwalającego na spłatę zadłużenia na lepszych warunkach. Według Sądu w Warszawie, umowa kredytu „Alicja” jest nieważna w całości. W tym przypadku sąd orzekł, iż bank PKO BP ma zwrócić wszystkie wpłaty na rzecz kredytobiorców spłacających dotychczas ten kredyt

Historia kredytu „Alicja” sięga już 1990 roku, kiedy to poziom inflacji w Polsce sięgał poziomu aż ponad 550%. To właśnie wtedy PKO BP wprowadziło na rynek swój produkt z niepoprawnie sformułowaną umową kredytową, która uprawniała instytucję do ciągłego naliczania dodatkowych odsetek do kapitału pozostałego do spłaty zadłużenia. Na przestrzeni lat w sądach pojawiło się wiele spraw, które zostały wygrane przez konsumentów tego banku, którzy zaciągnęli finansowanie na zakup mieszkania.

Popularną sprawą sądową była ta prowadzona na wniosek klienta banku z Wrocławia. Kredytobiorca walczył o umorzenie długu na kwotę 75 tys. złotych, gdzie po 11 latach regularnych spłat spłacił już kapitał o wartości 110 tys. złotych, a bank początkowo wymagał zaledwie 84 tys. złotych. Sprawa została przez niego wygrana, a sąd postanowił, że po spłacie jeszcze dodatkowych 10 tys. złotych umowa zostanie rozwiązana, a dług przestawiony.

Kredyt „Alicja” w Polsce – jak to wygląda w dzisiejszych czasach?

Kredyty mieszkaniowe takie, jak np. słynna Alicja, pozwoliły wielu obywatelom na spełnienie marzeń o zakupie własnej nieruchomości. Niestety, nieprawidłowe zapisy w umowach kredytowych spowodowały, że kredytobiorcy spłacali kwotę odsetek, która nie została jasno uwzględniona w umowie.

Na przestrzeni lat sądy wydawały różne wyroki – niektóre pozytywne dla kredytobiorców, a inne z korzyścią dla banku. Jak sprawę przedstawiają władze PKO Banku Polskiego? Według doniesień, bank proponował wielu kredytobiorcom refinansowanie kredytu na zupełnie innych warunkach, co pozwoliłoby na ograniczenie odsetek i zrezygnowanie z rzekomo niepoprawnie sformułowanej umowy kredytowej banku. Niestety, wielu konsumentów nie zdecydowało się na skorzystanie z opcji refinansowania, co skutkowało dalszymi pozwami sądowymi i gromadzeniem się dodatkowych kosztów związanych z walką o swoje prawa.

Kredyt „Alicja” – co na to Rzecznik Finansowy?

Według Rzecznika Finansowego, umowa kredytu „Alicja” była niepoprawnie skonstruowana. Nie spełniała wymogów definicji kredytu wynikających z Prawa bankowego, gdyż ustawa przewiduje, że każdy kredyt powinien mieć jasno określony termin spłaty, a ten w całej umowie nie posiadał takiego zapisu. Według Rzecznika Finansowego umowa kredytu oferowanego przez PKO Bank Polski budziła też pewne wątpliwości odnośnie metody obliczania raty kredytu w skali miesiąca. Bank wykorzystywał w tym celu mocno skomplikowany wzór ze zmiennymi niemożliwymi do analizy przez konsumenta. Bank nie doprecyzował tej kwestii, co jest kolejnym powodem świadczącym o tym, że umowa kredytu „Alicja” była niepoprawna.

Błędne zapisy w umowie kredytowej, według Rzecznika Finansowego, powodowały znaczne rozbieżności, jeśli chodzi o prawa i obowiązki stron umowy. Niestety, ale w umowie kredytu „Alicja” nie było uwzględnionych terminów minimalnej spłaty oraz wysokości miesięcznego zobowiązania, co wprowadzało konsumentów w błędną interpretację umowy. Bank PKO BP nie zamieścił w umowie informacji, że rata kredytu nie pokrywała odsetek ani części kapitałowej, co powodowało narastanie ostatecznej kwoty do spłaty.

Bank proponował aneksy do umowy kredytu, które miały zawierać już finalną datę spłaty kredytu. Warto jednak wiedzieć, że te zmiany nie spowodowały zmniejszenia dysproporcji wysokości raty do pozostałego kapitału oraz odsetek do spłaty na rzecz banku. Można ująć, iż podawana przez bank data w proponowanych aneksach była fikcją i miała na celu dalsze wprowadzenie konsumentów w błąd.

Pułapka finansowa – jak nie dać się złapać oszustom?

Jest wiele sposobów, które pozwalają uniknąć problemów finansowych poprzez podpisywanie umów kredytowych. Jeśli chcesz uniknąć problemów takich, jak miały osoby, które podpisały umowę kredytu „Alicja”, koniecznie weź pod uwagę poniższe wskazówki:

  • dokładnie czytaj umowy kredytowe,
  • korzystaj z pomocy ekspertów kredytowych niezależnych od banku,
  • w razie wątpliwości zawsze zadawaj pytania,
  • sprawdź, czy umowa jest sporządzona zgodnie z ustawą Prawa bankowego,
  • nigdy nie podejmuj pochopnej decyzji jeśli chodzi o nowe zobowiązania kredytowe.

Jeśli zastosujesz się do tych kilku kluczowych porad, na pewno unikniesz problemów finansowych z racji podpisania niekorzystnej dla siebie umowy kredytowej. W dzisiejszych czasach banki mają obowiązek poprawnie konstruować umowy kredytowe oraz proponować warunki finansowania zgodnie z rekomendacjami KNF i innych instytucji państwowych.

Kredyt „Alicja” – podsumowanie

Słowem podsumowania w kwestii kredytu „Alicja”, warto dodać, iż taka sytuacja miała miejsce wiele lat temu. Obecnie sporządzane umowy kredytowe są znacznie lepiej skonstruowane, a konsumenci wiedzą, jaką kwotę będą mieć pozostałą do spłaty oraz jakie jest ewentualne ryzyko np. zmienności stóp procentowych.

Do dnia dzisiejszego niektóre sprawy związane z kredytem oferowanym niegdyś przez PKO Bank Polski nie zostały jeszcze rozwiązane lub konsumenci zdecydowali się na polubowne rozpatrzenie sprawy i podpisanie aneksu do umowy. Na szczęście z kredytem „Alicja” da się wygrać na salach sądowych – potwierdzają to liczne sprawy, których orzecznictwo zostało wydane na korzyść kredytobiorców zaciągających nowe zobowiązania kredytowe. Wiedząc już, jak działała swego rodzaju pułapka finansowa w postaci opisanego kredytu mieszkaniowego, możesz uniknąć przykrych sytuacji w przyszłości, które wynikają z podpisania błędnie skonstruowanych umów kredytowych i nie tylko.

Czytaj też:
Jak obliczyć ratę kredytu?

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także