Atak na rosyjski samolot na Białorusi to wielki sukces. Czemu AWACS jest aż tak ważny?

Atak na rosyjski samolot na Białorusi to wielki sukces. Czemu AWACS jest aż tak ważny?

Poza dużymi Boeingami, Stany Zjednoczone produkują także mniejsze Northrop Grumman E-2 Hawkeye
Poza dużymi Boeingami, Stany Zjednoczone produkują także mniejsze Northrop Grumman E-2 Hawkeye Źródło: US Air Force
Wraz z wynalezieniem i wdrożeniem do eksploatacji pierwszych stacji radiolokacyjnych, które m.in. stały się elementem brytyjskiego sukcesu w czasie bitwy o Anglię, zaobserwowano pewien problem – ograniczone możliwości obserwacji technicznej wynikający z krzywizny Ziemi. Wkrótce rozpoczęto prace, aby zbudować odpowiednie platformy latające, które mogą pomieścić i wykorzystać zarówno stację radiolokacyjną o odpowiedniej mocy oraz zasięgu, a także personel. Tak oto narodziła się koncepcja samolotu AWACS (Airborne Warning and Control System – Lotniczy System Wczesnego Ostrzegania i Kontroli).

Pod koniec lutego media na świecie obiegły informacje dotyczące rzekomego ataku na białoruską bazę lotniczą w Maczuliszczach, gdzie uszkodzenia odniósł rosyjski samolot wczesnego ostrzegania i dowodzenia Berijew A-50. Późniejsza publikacja materiału wideo z bezzałogowca, który wylądował na kadłubie maszyny był ważnym dowodem potwierdzającym atak. Jak się później okazało samolot był w stanie opuścić Białoruś i trafił do jednego z zakładów naprawczych w Federacji Rosyjskiej.

Można by powiedzieć, że atak był nieudany, . Pomimo upływu kilkunastu dni nadal brak szczegółowych informacji – część danych sugeruje, że uszkodzenia odniosła charakterystyczna obudowa stacji radiolokacyjna umieszczona w owiewce nad kadłubem.

Może to jednak oznaczać potrzebę wymiany elementów systemów elektronicznych, co będzie niezmiernie trudne dla Rosjan przy obecnym embargu na dostawy komponentów zagranicznych. Wyeliminowanie A-50 z działań operacyjnych można określić jednym słowem – sukces. Dlaczego? O tym w dalszej części artykułu.

Źródło: Wprost