Kuba Wojewódzki pokazał kartę bankową. „Numer da się ustalić”

Kuba Wojewódzki pokazał kartę bankową. „Numer da się ustalić”

Kuba Wojewódzki w niefortunnej reklamie
Kuba Wojewódzki w niefortunnej reklamie Źródło: X / @niebezpiecznik
Kuba Wojewódzki wstawił na swojego Instagrama wpis reklamowy, w którym nieopatrznie zdradził swoje dane bankowe. Internauci głośno skomentowali incydent, a to nie koniec wpadek.

Dziennikarz i celebryta Kuba Wojewódzki zagalopował się z reklamą i podał do publicznej wiadomości swoje dane bankowe. Co prawda wpis szybko zniknął, ale w internecie nic nie przepada na długo.

Kuba Wojewódzki pokazał kartę bankową – wpadka przy reklamie mBanku

Kuba Wojewódzki opublikował na swoim Instagramie (@kuba_wojewodzki_official) post reklamujący kartę Visa wydawaną przez mBank. W tego typu współpracy z marką nie byłoby nic wyjątkowego, gdyby celebryta nie postanowił pokazać swojego plastiku i zakryć karty ze złej strony – na początku jej numeru.

„Pokazującym swoje karty płatnicze w internecie celebrytom przypominamy, że początek numeru karty da się ustalić, bo wynika ze standardów (ISO/IEC 7812-2/ANSI X4.13), a dalsze zakryte cyfry, tzw. IIN, dla mBanku też jest publicznie znany… – pisze Niebezpiecznik na oficjalnym koncie na X.

Internauci szybko zwrócili uwagę, że w tle z lewej strony znajduje się logo konkurencyjnego banku. Odgadli też dokładne cyfry i zachęcali dziennikarza, by „lepiej zareklamował” kartę, pokazując ją także z drugiej strony. Tam widnieje zaś kod CVC, z którym publiczny stałby się komplet danych umożliwiających m.in. internetowe zakupy na koszt celebryty. Istnieją też jednak sposoby na powiązanie transakcji z kontem jedynie na podstawie numer karty.

Czego nie robić z kartą płatniczą

Co prawda, banki zwykle stosują też dodatkowe zabezpieczenia, takie jak potwierdzenie transakcji w aplikacji mobilnej lub kodem SMS. Nie wiemy też, czy karta z feralnego zdjęcia faktycznie należała do dziennikarza, czy została wyprodukowana jedynie na potrzeby reklamy i jest nieaktywna. Szanse, że Wojewódzki zasponsoruje komentatorom zakupy są więc znikome.

Niemniej jednak warto podkreślić, że dzielenie się w internecie zdjęciami kart bankowych jest niebezpiecznie i nie powinno się tego robić. Mniej roztropni lub młodsi internauci wielokrotnie padali już ofiarą bardzo podobnych oszustw czy wyłudzeń. Osoby podszywające się pod pracowników banków bądź zwykłe trolle regularnie nakłaniają do zaprezentowania danych z kart od wielu lat.

Czytaj też:
19-latek zhakował rządowe strony. Hasło brzmiało „Admin123”
Czytaj też:
Google i Apple reagują na wojnę w Izraelu. Wyłączyły funkcje w nawigacjach GPS