Ważna zapowiedź ministra ws. odcinka Katowice-Kraków. Zmiany za 5 lat

Ważna zapowiedź ministra ws. odcinka Katowice-Kraków. Zmiany za 5 lat

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza
Państwo polskie przejmie w 2027 roku odpowiedzialność za zarządzanie, administrowanie autostrady A4 między Katowicami a Krakowem - zapowiedział w rozmowie z Radiem Kraków Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Polityk przyznał, że marzy mu się, aby ten odcinek autostrady był bezpłatny.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk gościł w środę w Radiu Kraków. Tematem rozmowy był m.in. koncesyjny odcinek autostrady A4 Kraków-Katowice. Od tego tygodnia – decyzją koncesjonariusza autostrady spółki Stalexport Autostrada Małopolska – cena za przejazd tym odcinkiem wzrosła z 24 do 26 zł dla samochodów osobowych, z kolei dla samochodów ciężarowych ceny wzrosły z 70 zł do 80 zł. Według szefa resortu infrastruktury, pytania o rosnące ceny należy kierować do rządzących w latach 90', a w szczególności do SLD, gdyż to właśnie rządy lewicy "podpisały umowę koncesyjną, 30-letnią, która zagwarantowała możliwości podnoszenia opłat za przejazd autostradą A4 praktycznie bez zabezpieczeń ze strony państwa, bez możliwości ograniczeń".

– A do 2027 roku niestety, ale musimy akceptować te warunki umowy, które są niewzruszalne. Robiliśmy wszystko, aby tę sytuację zmienić, ale niestety zapisy umowy są sztywne, twarde i nie możemy z kolei narażać państwa polskiego na bardzo duże straty i kary związane z naruszeniem umowy – powiedział w rozmowie z rozgłośnią Adamczyk.

Przejazd będzie darmowy?

Co po 2027 roku? Minister infrastruktury zdradził, że za pięć lat zarządzanie tym odcinkiem przejmie państwo. – Państwo polskie przejmie odpowiedzialność za zarządzanie, administrowanie autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. Mam nadzieję, że opłaty na autostradzie A4 między Katowicami a Krakowem będą na tyle niskie, że będą zachęcały po 2027 roku kierowców do korzystania z tej autostrady zamiast z dróg alternatywnych, takich jak Kraków, Olkusz, Dąbrowa Górnicza, jak 79, Kraków, Krzeszowice, Trzebinia, Jaworzno, jak droga numer 44 Kraków Skawina i dalej na na zachódmówił szef resortu infrastruktury.

– Mam nadzieję, że te działania właśnie pozwolą na to, żeby zwiększyć poczucie bezpieczeństwa i komfortu na drogach alternatywnych i przenieść ruch na autostradę A4. Jestem sobie w stanie wyobrazić, nie wiem, czy byłoby to do akceptacji, ale moim marzeniem wręcz jest to, aby ten odcinek autostrady między Krakowem a Katowicami po 2027 roku był odcinkiem bezpłatnym – dodał.

Czytaj też:
Ważne zmiany dla kierowców. Resort poinformował, co stanie się 4 września

Źródło: Radio Kraków
 1

Czytaj także