Lokaty bankowe. 8 proc. już tylko w ośmiu instytucjach

Lokaty bankowe. 8 proc. już tylko w ośmiu instytucjach

Bankomat (zdj. ilustracyjne)
Bankomat (zdj. ilustracyjne) Źródło: Fotolia / sanjagrujic
Marzec przyniósł pogorszenie oferty, jeśli chodzi o lokaty i rachunki oszczędnościowe. Średnie oprocentowanie tych produktów spadło do poziomu 6,99 proc. Zysk na poziomie 8 proc. oferuje obecnie osiem banków.

Mijający miesiąc – jak wskazują analitycy HRE Investments – przyniósł kolejne pogorszenie oferty promocyjnych lokat i rachunków oszczędnościowych. W marcu średnie oprocentowanie tych produktów spadło do poziomu 6,99 proc. Może się wydawać, że to nadal sporo, ale najnowsze dane GUS mówią o inflacji na poziomie 18,4 proc. Banki naliczają więc odsetki znacznie wolniej niż tempo, w którym pieniądze traciły na wartości.

Lokaty bankowe coraz mniej atrakcyjne. To już trend?

Marzec jest trzecim miesiącem z rzędu, w którym doszło do obniżki oprocentowania depozytów. HRE Investmensts zwraca uwagę, że powoli zaczyna to wyglądać jak trend, tyle, że tym razem niekorzystny z punktu widzenia oszczędzających. Inaczej sytuacja wyglądała wcześniej, bowiem od września aż przez 15 miesięcy klientów rozpieszczano – średnie oprocentowanie najlepszych produktów oszczędnościowych wyraźnie w tym czasie rosło z poziomu 1 proc. (wrzesień 2021 roku) do 7,5 proc. (grudzień 2022 roku). Dynamiczny wzrost oprocentowania został przerwany w styczniu br., kiedy to najlepsze lokaty i rachunki oszczędnościowe były oprocentowane już na 7,3 proc.

Dlaczego doszło do pogorszenia warunków depozytowych? Jak wskazuje HRE Ivestmensts, najważniejszym powodem jest fakt, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) przestała podnosić stopy procentowe. Jest to o tyle ważne, że pomiędzy poziomem stóp i oprocentowaniem depozytów istnieje ścisły związek. Marzec był szóstym miesiącem z rzędu, w którym koszt pieniądza w Polsce pozostał na niezmienionym poziomie. I choć formalnie cykl podwyżek nie został zakończony, to konsekwentny brak podwyżek i argumentacja stosowana przy tłumaczeniu tych decyzji powodują, że rynek odczytuje działania RPP jako nieoficjalne zakończenie cyklu podwyżek. To z kolei spowodowało korektę w dół przewidywań odnośnie kosztu pieniądza w Polsce. W efekcie banki szukając oszczędności nie tylko powstrzymały się od podnoszenia oprocentowania depozytów, ale też dokonały korekty w dół.

Na spadek oprocentowania depozytów ma również wpływa fakt, iż od kilku miesięcy Polacy znów chętnie zakładają bankowe lokaty. Skokowy wzrost wartości nowych depozytów terminowych rozpoczął się mniej więcej wtedy, kiedy RPP rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych (październik 2021 r.). Wtedy to zgodnie z danymi NBP wartość nowych lokat zakładanych przez gospodarstwa domowe wynosiła niecałe 18 mld zł. Kilkanaście miesięcy później – w styczniu br. było to już ponad 81 mld zł. W momencie, w którym sprzedaż kredytów wciąż jest relatywnie niska, a nadpłaty kredytów hipotecznych biją rekordy popularności, banki mają mniejszą presję, aby zabiegać o nasze oszczędności.

HRE Investmenst zwraca uwagę, że najbardziej zauważalną zmianą, jaka zaszła na rynku depozytów w ciągu ostatniego miesiąca jest wycofanie z rynku oferty opiewającej na 10 proc. w skali roku. Oferta ta wprowadzona została pod koniec 2022 roku, a promocyjne, wysokie oprocentowanie naliczane było przez 180 dni dla nowych klientów. Niedługo potem bank ograniczył maksymalną kwotę, na którą można było założyć lokatę, aż w końcu dziś oferta zniknęła.

Gdzie 8 proc?

W tym miesiącu oprocentowanie obniżyło aż dziewięć instytucji. Od grudnia maleje liczba ofert kuszących oprocentowaniem na poziomie co najmniej 8 proc. w skali roku. W tej chwili oferuje je osiem banków (jedna z instytucji proponuje dwa produkty). Są to:

  • Toyota Bank PL (Lokata Plus 12M – 8,2 proc.)
  • VeloBank (Elastyczne Konto Oszczędnościowe – 8 proc.)
  • VeloBank (Lokata na Nowe Środki – 8 proc.)
  • Pekao (Konto oszczędnościowe – 8 proc.)
  • PKO BP (Lokata na dzień dobry – 8 proc.)
  • Santander (Konto Max Oszczędnościowe – 8 proc.)
  • mBank (Moje cele – oferta prom – 8 proc.)
  • Inbank (Lokata Na Start – 8 proc.)
  • Nest Bank (Lokata Witaj – 8 proc.).

Czytaj też:
Lokaty coraz uboższe. 9 proc. to już wspomnienie
Czytaj też:
Lokaty na trzy miesiące. 8 proc. w pięciu bankach

Źródło: HRE Investmensts