Premier o wsparciu kupców z Marywilskiej. Nie wykluczył udziału służb rosyjskich

Premier o wsparciu kupców z Marywilskiej. Nie wykluczył udziału służb rosyjskich

Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło:PAP / Piotr Nowak
Od czwartku przedsiębiorcy poszkodowani w pożarze centrum handlowego przy Marywilskiej będą mogli ubiegać się o pomoc finansową - zapowiedział podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk. Według szefa rządu dość prawdopodobne są wątki, że za pożarem stoją rosyjskie służby.

– Mamy dzisiaj prawo przypuszczać, to jest może złe słowo, ale sprawdzamy wątki, one są dość prawdopodobne, że służby rosyjskie miały także coś wspólnego z głośnym pożarem na Marywilskiej. Postępowanie w tej kwestii trwa – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Tusk o pomocy dla kupców z Marywilskiej

W dalszej części konferencji szef rządu poinformował o wsparciu dla kupców poszkodowanych wskutek pożaru centrum handlowego Marywilska 44.

– Od najbliższego czwartku (23 maja) przedsiębiorcy poszkodowani w pożarze centrum handlowego przy Marywilskiej mogą zwracać się po wsparcie w siedzibie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ulicy Podksarbińskiej 25 w Warszawie. Wsparcie będzie obejmować doraźną pomoc finansową dla każdego kto się zgłosi, potwierdzi, że stracił swoje stoisko. Dla jednoosobowych działalności gospodarczych to jest 2000 zł. Środki pochodzą z Agencji Rozwoju Przemysłu – poinformował Tusk.

Przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się również o dofinansowanie części wynagrodzeń pracowników (do wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia) przez trzy miesiące. – Straciłeś stoisko, zatrudniałeś ludzi (...), będziemy płacili połowę minimalnej pensji przez trzy miesiące twoim pracownikom – zadeklarował szef rządu.

Kupcy będą mogli też złożyć wniosek o ulgi i umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

Przypomnijmy, że do pożaru warszawskiego centrum handlowego Marywilska 44 doszło 12 maja. W hali funkcjonowało ponad 1400 sklepów i punktów usługowych. Handel prowadzili m.in. Polacy, Wietnamczycy i Chińczycy. Większość przeniosła się tam po zamknięciu Stadionu Dziesięciolecia i Kupieckich Domów Towarowych.

Czytaj też:
Komisja ds. badania rosyjskich wpływów. Tusk ujawnił, kto będzie jej szefem
Czytaj też:
Kupcom z Marywilskiej puszczają nerwy. „Dojdzie do tragedii ludzkich”

Źródło: WPROST.pl