EBC kontra rynkowe oczekiwania. Inwestorzy czekają na dzisiejszą decyzję banku

EBC kontra rynkowe oczekiwania. Inwestorzy czekają na dzisiejszą decyzję banku

Christine Lagarde
Christine Lagarde / Źródło: Shutterstock / Alexandros Michailidis
Apetyt na ryzyko przebudził się w środę jako potrzebna korekta po serii spadków, ale nie obyło się bez zachęt w postaci informacji związanych ze szczepionkami oraz przecieków z EBC. Dziś uwaga skupia się właśnie na decyzji EBC i konferencji prasowej prezes Lagarde, gdzie pytaniem jest: jak bardzo gołębi będzie wydźwięk?

Po czwartkowej decyzji Europejskiego Banku Centralnego nie spodziewamy się zmian w parametrach polityki pieniężnej, jak również zakładamy brak sygnałów o szykowanej zmianie nastawienia. Mimo to EBC podkreśli gotowość do działania i może wskazać warunki dla dodatkowego luzowania. Z uwagi na komentarze członków EBC nt. euro oraz liczne doniesienia prasowe o zaniepokojeniu Rady Zarządzającej siłą waluty jest prawdopodobne, że w dzisiejszym komunikacie zostanie zawarty fragment o ryzyku nadmiernej aprecjacji euro.

Ale jest mało prawdopodobne, aby prezes Lagarde wyrażała wyraźne obawy o poziom euro i raczej ograniczy swoją wypowiedź do stwierdzenia, że bank przygląda się sytuacji na rynku walutowym. Oczekuję, że posiedzenie i konferencja dostarczą gołębich sygnałów sugerujących utrzymanie akomodacyjnego nastawienia z potencjalnym rozszerzeniem ekspansji monetarnej i zmianą strategii w niedalekiej przyszłości w kierunku tolerowania wyższej inflacji (czyt. odroczenie terminu startu normalizacji polityki).

Jakkolwiek całość w swej naturze powinna wybrzmiewać gołębio, istotne jest, jak przekaz ustawia się w relacji do oczekiwań rynkowych. A te w ostatnich dniach były budowane w stronę mocniejszego zaakcentowania niezadowolenia z siły euro oraz wyrażenia obaw dotyczących niskiej inflacji (-0,2 proc. r/r). Wczoraj z tego balonu oczekiwań upuszczone zostało nieco powietrza wraz z anonimowymi przeciekami z EBC, według których nowe prognozy gospodarcze banku mają wyrażać wzrost zaufania decydentów w perspektywy odbicia gospodarczego.

Zatem z lepszymi prognozami PKB trudno zbudować przekaz niepokoju i rychłości rozszerzenia ekspansji monetarnej. Przecieki pomogły w odbiciu EUR/USD, choć kurs ma jeszcze daleko do zeszłotygodniowego szczytu w pobliżu 1,20, a część zjazdu była związana z dyskontem gołębiego ryzyka wokół posiedzenia EBC. Dalej uważam, że na koniec dnia przekaz EBC okaże się niewystarczający, by uzasadniać EUR/USD na tak niskich poziomach. Jednak biorąc pod uwagę zamieszanie wywołane wczorajszymi przeciekami, zachowanie euro po publikacji komunikatu (13:45) i w trakcie konferencji (14:30) może być szarpane w obu kierunkach.

Jednocześnie podtrzymanie gołębiego nastawienia w ogólnym ujęciu może być czynnikiem stabilizującym nastroje na rynku akcji (gwarancja ultra-luźnej polityki i nadpłynności na rynkach finansowych) i może zahamować ucieczkę kapitału w USD – dodatkowy impuls, by przywrócić wzrosty EUR/USD.

Czytaj też:
Chaos na giełdach trwa. Każdy powód do zmartwień ma znaczenie

Źródło: TMS Brokers / Konrad Białas
 0

Czytaj także