Problematyczna ulga dla klasy średniej. Ekskluzywny dostęp

Problematyczna ulga dla klasy średniej. Ekskluzywny dostęp

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło: X / Kancelaria Premiera / Adam Guz
Przepisy Polskiego Ładu zakładają wprowadzenie nowej ulgi podatkowej, skierowanej do tzw. klasy średniej. Z powodu mało precyzyjnego brzmienia nowych regulacji może się okazać, że skorzysta z niej niewielu.

Ulga dla klasy średniej ma łagodzić skutki rozwiązań Polskiego Ładu dla osób, które mają dochód nie przekraczający 13 tys. zł brutto miesięcznie. To skomplikowane, ale też nie do końca przemyślane rozwiązanie, które przysporzy wielu problemów osobom, którym w założeniu ma pomóc.

– Jak twierdzi Ministerstwo Finansów, limity wynagrodzeń wynikają z faktu, że występuje pewna grupa pracowników z klasy średniej, która z pewnością straciłaby na programie Polskiego Ładu. Aby tego uniknąć resort zaproponował wprowadzenie ulgi, która zniweluje negatywne skutki zapłacenia dodatkowego podatku – wyjaśnia na łamach serwisu ceo.com.pl Teresa Warska, specjalistka od prawa podatkowego w Systim.pl.

Teoretycznie projekt ustawy w nowym brzmieniu otwiera wrota przed przedsiębiorcami, prowadzącymi jednoosobową działalność gospodarczą, którzy zarobią w miesiącu nie więcej aniżeli 13 tys. zł brutto. Niestety nowe regulacje są nieprecyzyjne, co może znacząco utrudnić skorzystanie z ulgi przez wielu z nich, zauważa ekspertka.

– Problem leży w definicji sposobu naliczania kwoty ulgi. W skrócie – suma wszystkich przychodów pomniejszana jest o „koszty prowadzenia działalności gospodarczej”. Niestety w definicji PIT nie ma mowy o definicji „kosztów prowadzenia działalności – podkreśla Teresa Warska z Systim.pl i dodaje: – Pojawiają się jedynie „koszty uzyskania przychodów”, co w rezultacie może sprawić, że podatnik będzie musiał wyliczyć inny dochód podatkowy, a inny w ramach skorzystania z ulgi. Jeśli bowiem przedsiębiorca odliczy wszystkie koszty, może zwyczajnie nie kwalifikować się do ulgi.

Ryzykowne widełki

O tym, że ulga dla klasy średniej jest pełna dziur, pisaliśmy niejednokrotnie. Na początku sierpnia sygnalizowaliśmy, że duże problemy czekają osoby, które postanowią skorzystać z tego przywileju, ale na koniec roku, przy składaniu deklaracji podatkowej okaże się, że przekroczyły, chociaż o złotówkę zakładane widełki.

Czytaj też:
Polski Ład. Ulga dla klasy średniej z kolejną zaskakującą pułapką