Dogecoin znów wystrzelił przez Elona Muska. Chodzi o głośny proces

Dogecoin znów wystrzelił przez Elona Muska. Chodzi o głośny proces

Mem podsumowujący zamieszanie z Dogecoin
Mem podsumowujący zamieszanie z Dogecoin Źródło: Twitter / Huobi Global
Miał być głośny proces Elona Muska w sprawie Dogecoina, a prawdopodobnie nie będzie niczego. Prawnicy miliardera piszą o „nieszkodliwych i żartobliwych tweetach”.

Elon Musk zwrócił się do sądu o niezajmowanie się sprawą, która miała dotyczyć zarzutów o domniemane stworzenie przez niego piramidy finansowej opartej na kryptowalucie Dogecoin. Potencjalna kara zawarta w pozwie, była gigantyczna.

Elon Musk i Dogecoin

Związek Elona Muska i najbardziej znanej z memicznych kryptowalut – Dogecoina, nie jest jasny. Najbardziej prawdopodobne jest to, że związku nie ma żadnego. Miliarder znany jest jednak ze swojego niezbyt poważnego sposobu komunikowania się ze światem – szczególnie przez swój profil na Twitterze.

To właśnie Dogecoin, jako kryptowaluta, która początkowo powstała dla żarty, stała się jednym z narzędzi Muska, do komunikowania jego podejścia do rynku kryptowalut. Używał on wielokrotnie wizerunku psa Shiba Inu (rasy memicznego „Doge”, czyli „Pieseła”), aby drwić z inwestorów w kryptowaluty.

Jego działania miały jednak ogromny wpływ na kurs Dogecoina. Każdy prześmiewczy tweet na ten temat pompował cenę cyfrowej waluty. Właśnie ten efekt uboczny żartów nie spodobał się inwestorom, którzy postanowili pozwać Muska.

Elon Musk podejrzewany o stworzenie piramidy finansowej

Inwestorzy, którzy pozwali Elona Muska podejrzewają, że jego działania nie były przypadkowe. Miliarder w ciągu dwóch lat podniósł swoimi żartami wartość kryptowaluty aż o 36 proc. To stopa zwrotu niemal niespotykana w innych formach inwestowania.

Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie wartość Dogecoina nagle runęła. Tego typu działania na pompowanie cen akcji, aby maksymalnie na nich zarobić, są w historii znane i jest to jedno z działań zabronionych.

Inwestorzy chcieli ogromnego odszkodowania

Strona oskarżająca żądała, aby sąd zasądził odszkodowanie w wysokości 258 milionów dolarów, czyli trzykrotności tego, ile stracił rynek Dogecoina w ciągu 13 miesięcy po nagłym spadku jego wartości.

Prawnicy, którzy reprezentują Elona Muska zwrócili się do rozpatrującego sprawę sądu, aby proces odwołać. Uważają, że oskarżenia oparte są na fantazjach inwestorów oraz „nieszkodliwych i humorystycznych tweetach Elona Muska”.

Kurs Dogecoina wystrzelił

To, jak bardzo Dogecoin jest wrażliwy na każdą informację, pokazuje jego obecny kurs. Wieści o tym, że proces Elona Muska prawdopodobnie w ogóle nie dojdzie do skutku, sprawiły, że kurs memecoina wystrzelił o blisko 10 proc.

Czytaj też:
Twitter to żart. Elon Musk sztucznie podbija MrBeasta, Bena Shapiro i innych
Czytaj też:
Elon Musk ujawnia algorytm Twittera. Oto prawdziwy cel miliardera