Była możliwość odroczenia spłat kredytów. Polacy podziękowali

Była możliwość odroczenia spłat kredytów. Polacy podziękowali

Kredyt, pożyczka, zdj. ilustracyjne
Kredyt, pożyczka, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / yurolaitsalbert
Wakacje kredytowe – możliwość zawieszenia spłaty zobowiązania – które pojawiły się w czasie pandemii, nie przyciągnęły Polaków. Nie skorzystali masowo.

Analizę przeprowadził Bankier.pl. Serwis pisze, że o ile jeszcze przedsiębiorcy wykorzystali rozwiązanie, to indywidualni kredytobiorcy zdecydowanie powiedzieli, że nie, dziękują.

Przypomnijmy, moratorium na spłatę zobowiązań wprowadzono niemal natychmiast po wybuchu pandemii. Jeszcze zanim zareagował rząd, swoich regulacji dokonał Związek Banków Polskich. Z kolei ustawa o wakacjach kredytowych weszła w życie w czerwcu, 4 miesiące od początku lockdownu.

W związku z wytycznymi Związku banki mogły indywidualnie ustalać wakacje kredytowe. I robiły to, kierując oferty tak do biznesmenów, jak i indywidualnych kredytobiorców.

Bankier.pl przeanalizował półroczne raporty banków i wynika z nich, że z wakacji kredytowych skorzystało nie więcej niż 15 proc. klientów. W większości instytucji było to 10 proc.

W sprawozdaniach widnieje, że z wakacji korzystano w Alior Banku (chodzi o kredyty korporacyjne i leasing), Mbanku (kredyty hipoteczne w obcych walutach), Getin Banku (kredyty konsumpcyjne).

Czytaj też:
Frankowicze idą do sądów. Jest coraz więcej spraw przeciw bankom

Źródło: Bankier.pl
 1
  • Owszem jest możliwośc odroczenia spłaty kredytow. Z drugiej strony trzeba się liczyć z tym, ze spłaci się o wiele więcej niż sie zaciągnęło. Jest to odroczenie kwoty kredytu ale nie odsetek. Tak wiec przez okres odroczenia trzeba płacic odsetki

    Poza tym są osoby, ktore nie są w stanie spłacić zarówno odsetek albo kredytu. Bo z czego skoro firma nie działa i nie zarabiają?
    W takiej sytuacji czasami dobrze jest zastanowić się nad ogłoszeniem upadłóści konsumenckiej jak tutaj:
    https://upadlosc-konsumencka.biz.pl/proces/

    Czytaj także