Synowie czy córka? Najbogatszy Europejczyk musi wybrać następcę

Synowie czy córka? Najbogatszy Europejczyk musi wybrać następcę

Louis Vuitton
Louis Vuitton Źródło: Shutterstock / Oliver Hoffmann
74-letni prezes koncernu modowego LVMH Bernard Arnault powoli rozgląda się za następcą w biznesie. Raczej nikt nie ma wątpliwości, że na stanowisku zastąpi go jedno z dzieci, gdyż czworo już zajmuje wysokie stanowisko w koncernie.

W świecie dóbr luksusowych nikt nie odniósł w drugiej połowie XXI wieku większych sukcesów niż Bernard Arnault. Do jego koncernu modowego LVMH (Louis Vuitton Moët Hennessy) należą wiodące luksusowe marki takie jak Christian Dior, Donna Karan, Fendi, Givenchy, Kenzo, Marc Jacobs – a jest ich znacznie więcej. Z reguły tam, gdzie w grę wchodzą ogromne pieniądze, dochodzi do dużych sporów, ale pod dachem LVMH koegzystencja największych modowych nazwisk zdaje się przebiegać zaskakująco spokojnie.

Kto zastąpi Bernarda Arnaulta?

Koncern rozwija się więc spokojnie, a Arnault od lat jest w czołówce zestawienia najbogatszych ludzi świata. Pomimo swoich 74 lat wciąż jest aktywny zawodowo, ale powoli przymierza się do przekazania sterów firmy któremuś z pięciorga dzieci. Nie pojawiły się żadne oficjalne komunikaty, więc nie wiadomo, czy planuje przejście na emeryturę czy pozostanie w koncernie na jakimś mniej eksponowanym stanowisku.

The Guardian przypomina, że o ile zdrowie mu pozwoli, przedsiębiorca może jeszcze przez 6 lat kierować firmą, bo w zeszłym roku zmieniono zapis w umowie, który wydłużył z 75 do 80 lat maksymalny wiek prezesa.

Każde z piątki dzieci Bernarda Arnaulta zajmuje obecnie wysokie stanowiska we francuskim koncernie. Za faworytkę do przejęcia schedy po ojcu uważana jest najstarsza i jedyna córka Arnaulta, Delphine. W styczniu 2023 roku została dyrektorem generalnym koncernu.

Co miesiąc dzieci spotykają się z ojcem, spotykają się, by w czasie obiadu porozmawiać o rozwoju marek i ekspansji firmy.

Czytaj też:
Luksusowe marki dały mu miliardy. Kim jest Bernard Arnault, najbogatszy Europejczyk?

Co wiemy o prywatnym życiu miliardera?

W 1973 roku Arnault ożenił się z Anne Dewavrin, z którą ma dwoje dzieci. Małżeństwo nie przetrwało i para rozstała się w 1990 roku. Rok później biznesmen wstąpił w związek małżeński z Helene Mercier, kanadyjską pianistką koncertową. Z pewnością łączą ich zainteresowania, gdyż Arnault jest miłośnikiem Chopina i bardzo chętnie gra w domu jego kompozycje. Muzyka nie jest jego jedyną pasją: w swojej rezydencji ma również kolekcję sztuki współczesnej. Na ścianach wiszą dzieła sygnowane przez Jean-Michela Basquiata, Damiena Hirsta, Maurizio Cattelana, Andy’ego Warhola i Pabla Picasso. Para mieszka w Paryżu na lewym brzegu Sekwany. W sumie Arnault ma pięcioro dzieci.

Rodzinny biznes

Wspomniana już najstarsza córka, Delphine, typowana jest na sukcesorkę wielomiliardowego biznesu. Przeszła długą drogę i wykonywała obowiązki na różnych szczeblach koncernu.

Z kolei syn Antoine, który również odgrywa ważną rolę w koncernie, jest mężem supermodelki Natalii Vodianovej, którą poznał na planie reklamy Louis Vuitton. Alexandre, syn z drugiego małżeństwa, był prezesem Rimowa, niemieckiej marki produkującej luksusowe walizki, która – a jakże by inaczej – również wchodziła do portfolio LVMH. Po tym, jak koncern przejął firmę jubilerską Tiffany, Alexandre został przerzucony na nowy front i został powołany na stanowisko wiceprezesa odpowiedzialnego za komunikację i rozwój w Tiffany.

Czwarty z kolei syn, Frederic, który może pochwalić się tytułem inżyniera, odpowiedzialny był w koncernie za kwestie technologiczne. I tylko najmłodszy syn, 21-letni Jean, nie jest zawodowo związany z LVMH. Zapewne: jeszcze nie jest związany.

LVHM to druga najbardziej wartościowa spółka w Europie

Kapitalizacja rynkowa LVMH jest trzykrotnie większa niż jego najbliższego rywala, holdingu Kering, który jest właścicielem m.in. marek Gucci, YSL i Alexander McQueen i pięć razy większa niż Richemont (właściciela marek Cartier, Chloé i Net-a-Porter). Jest to druga najbardziej wartościowa firma w Europie, z kapitalizacją rynkową przekraczającą 200 miliardów euro, po spółce naftowo-gazowej Royal Dutch Shell.

Czytaj też:
Najbogatszy człowiek świata? Trudno powiedzieć. Dwa rankingi i dwóch liderów
Czytaj też:
Najbogatsi ludzie świata niemal nie płacą podatków. Wyciekły poufne dane

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl