ORLEN inwestuje w paliwa alternatywne
Artykuł sponsorowany

ORLEN inwestuje w paliwa alternatywne

Orlen, autobus wodorowy
Orlen, autobus wodorowy
ORLEN Południe, spółka z Grupy ORLEN, podpisała niedawno umowę na budowę nowoczesnej tłoczni oleju w Kętrzynie. Zakład będzie wytwarzał surowiec z przeznaczeniem na produkcję niskoemisyjnych biopaliw. To nie jedyna w ostatnim czasie inwestycja koncernu w paliwa alternatywne.

ORLEN ma ambitną strategię rozwoju produkcji biopaliw, która zapewni mu pozycję regionalnego lidera w tym segmencie. W tym celu inwestuje w rafinerie w Trzebini, Jedliczu, Płocku oraz Gdańsku, a najnowszym przedsięwzięciem jest budowa własnej tłoczni oleju rzepakowego w Kętrzynie. Zakład będzie przerabiał 500 tysięcy ton rzepaku rocznie, co oznacza, że będzie w stanie zagospodarować aż 1/7 krajowej produkcji tego surowca.

Lokalizacja nowej inwestycji nie jest przypadkowa i uwzględnia bardzo duży potencjał rolnictwa w regionie i wysoką dostępność surowca. W skład kompleksu, oprócz samej tłoczni, wejdą węzły technologiczne związane z przyjęciem surowców i ekspehdycją produktów, magazynowaniem surowców i produktów, tłoczeniem i ekstrakcją czy produkcją pary technologicznej oraz oczyszczaniem ścieków.

Korzyści dla całej gospodarki

Biokomponenty dodawane do benzyny i oleju napędowego pozwalają ograniczyć zapotrzebowanie na ropę naftową, a tym samym wspierają niezależność energetyczną i zwiększają dywersyfikację źródeł pozyskania surowców do produkcji paliw. Nie bez znaczenia jest również efekt środowiskowy oraz korzyści dla rolników.

Inwestycja w biopaliwa przekłada się na stabilne ceny rzepaku, co oznacza, że rolnicy mogą liczyć na przewidywalne i wysokie dochody z upraw, niezależnie od koniunktury na rynku żywności. To również ważne w kontekście ostatnich wahań notowań płodów rolnych oraz rosyjskiej agresji w Ukrainie. Ponadto tłocznia przyczyni się do rozwoju lokalnej gospodarki, tworząc miejsca pracy i przynosząc wiele dodatkowych korzyści społecznościom wiejskim.

Strategia ORLENU przewiduje, że do końca dekady wykorzystanie biododatków w całej grupie wyniesie ok. 3 mln ton rocznie. Na osiągnięcie tego celu koncern zamierza przeznaczyć ponad 15 mld złotych. Uzupełnieniem biopaliw będzie biogaz i wytwarzany z niego biometan, które mogą stanowić biododatek, ale także być wykorzystywane jako samodzielne paliwo.

Za realizację tych inwestycji odpowiada ORLEN Południe – jeden z wiodących producentów biopaliw i biokomponentów. Spółka od wielu lat konsekwentnie realizuje projekt transformacji w kierunku nowoczesnej biorafinerii. W 2021 r. w zakładzie w Trzebini uruchomiła pierwszą w Polsce i największą w Europie instalację do produkcji ekologicznego glikolu propylenowego. Orlen Południe inwestuje również w pilotażową instalację do produkcji kwasu mlekowego wytwarzanego przy użyciu mikroorganizmów.

Wodór na stacjach paliw

Grupa ORLEN zaangażowała się także w rozwój technologii wodorowej. W czerwcu 2022 r. w zakładzie w Trzebini uruchomiony został pierwszy hub wodorowy w Polsce, z którego realizowane są dostawy paliwa wodorowego do tankowania autobusów krakowskiej komunikacji miejskiej. Do tej pory na te potrzeby wytworzono już ok. 5,6 tony paliwa. Zgodnie w celami strategicznymi spółki, wodór ma być dostępny dla wszystkich kierowców. Dlatego ORLEN rozpoczął w Poznaniu testy swojej pierwszej w Polsce, ogólnodostępnej całodobowej stacji wodorowej. Ma ona zasilać samochody osobowe, ciężarowe, a także autobusy. W ramach umowy podpisanej z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji w Poznaniu, koncern w najbliższych 15 latach dostarczy na potrzeby poznańskiej komunikacji 1,8 mln kg paliwa wodorowego.

Stacja tankowania wodorem w Poznaniu będzie dostępna publicznie, co oznacza, że z jej usług będą mogły korzystać nie tylko autobusy MPK, ale też wszyscy prywatni użytkownicy pojazdów. Wodór dla poznańskiej stacji pochodzi z własnych mocy wytwórczych i będzie dostarczany w bateriowozach, które pełnią jednocześnie funkcję magazynów. Każdy z nich ma pojemność ok. 500 kg. W ciągu doby klienci będą mogli zatankować w sumie ponad jedną tonę wodoru. Jest to ilość, która pozwala napełnić 34 autobusy miejskie. Na stacji będą dostępne trzy dystrybutory. Zatankowanie autobusu potrwa ok. 15 minut, a samochodu osobowego – średnio trzy razy krócej.

Wodór będzie można zatankować, jeszcze w tym roku, także na powstającej stacji w Katowicach. Kolejne tego typu inwestycje powstaną w Bielsku-Białej, Gorzowie Wielkopolskim, Wałbrzychu, Krakowie, Włocławku, Gdyni, Pile i Warszawie. Docelowo w Polsce powstanie 57 stacji tankowania wodoru. Grupa ORLEN rozwija swoją sieć także za granicą – na Słowacji powstanie 26, a w Czechach 28 punktów stacji tankowania wodoru. Koncern wykorzystuje potencjał tego paliwa także na rynku kolejowym. Zakupiona od spółki PESA Bydgoszcz nowoczesna lokomotywa jest pierwszym w Polsce pojazdem szynowym, wykorzystującym napęd wodorowy. Po zakończeniu prób eksploatacyjnych lokomotywa będzie pracowała na bocznicy Zakładu Produkcyjnego w Płocku.

Ładowarki EV

Przyjęta przez ORLEN strategia zakłada, że do 2030 roku Grupa będzie miała też co najmniej tysiąc stacji ładowania samochodów elektrycznych w Polsce, w tym o mocy 150-350 kW. Z ultraszybkiej stacji ładowania mogą skorzystać kierowcy między innymi na MOP Machnacz Południe przy na autostradzie A1. Dysponujące mocą 175 kW urządzenie jest w stanie naładować baterię o pojemności powyżej 70 kWh w nieco ponad 20 minut. Ładowarka została wyposażona w znormalizowane złącza, dlatego jest kompatybilna ze wszystkimi, dostępnymi na polskim rynku, modelami samochodów elektrycznych.

Obecnie koncern, w Polsce posiada ponad 300 punktów o mocy do 50 kW i aż 160 urządzeń o mocy 50-150 kW. Stacje ładowania EV są rozwijane również na zagranicznych stacjach. ORLEN dąży do stworzenia międzynarodowej sieci wielostanowiskowych HUB-ów ładowania wzdłuż tras TEN-T w Polsce i w krajach ościennych. Dlatego będzie sukcesywnie wzmacniać ofertę w zakresie elektromobilności, nie tylko w formie infrastruktury, ale w również postaci dedykowanych aplikacji i usług.

Paliwa syntetyczne

Koncern prowadzi także działania badawczo-rozwojowe w zakresie paliw syntetycznych. Jest to szczególnie ważne w kontekście transportu lotniczego. Dlatego podpisał porozumienie z japońską firmą Yokogawa, którego celem jest optymalizacja procesu technologicznego umożliwiającego syntezę paliwa z dwutlenku węgla i zielonego wodoru. Spółka chce zostać liderem w tym perspektywicznym segmencie rynku i przyczynić się do osiągnięcia neutralności emisyjnej przez sektor lotniczy w Polsce.

Jedną z zalet paliw syntetycznych jest to, że mają niemal identyczne właściwości jak konwencjonalne produkty ropopochodne, a jednocześnie pomagają w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych. To podobieństwo umożliwia ich wykorzystanie w obecnie stosowanych silnikach spalinowych. Ponadto istniejąca już infrastruktura magazynowania, transportu i dystrybucji przeznaczona dla paliw ropopochodnych może być bez żadnych modyfikacji wykorzystywana do logistyki paliw syntetycznych.

Równocześnie ORLEN, jako koncern multienergetyczny, czerpiąc z doświadczeń spółek wchodzących w skład Grupy, rozwija inne technologie związane z paliwami alternatywnymi. W tym kontekście duży potencjał rozwoju mają paliwa gazowe CNG oraz LNG, które również przyczyniają się do zmniejszenia emisji CO2 i osiągnięcia celów klimatycznych.

Przyjęta strategia w dziedzinie paliw alternatywnych sprawia, że ORLEN wyznacza trendy na globalnym rynku, staje się bardziej konkurencyjny i jednocześnie wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne kraju.