Debiuty spółek: Warszawska giełda pierwsza w Europie

Debiuty spółek: Warszawska giełda pierwsza w Europie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Warszawa jest liderem, jeśli chodzi o liczbę debiutów – na GPW zadebiutowały w zeszłym roku 203 spółki Materiały prasowe
Warszawska giełda była w 2011 roku niekwestionowanym liderem Europy pod względem liczby debiutujących spółek aż 47 proc. europejskich debiutów miało miejsce w Warszawie. A wszystko dzięki rekordowej aktywności emitentów na NewConnect, bo to głównie tam debiutowały spółki. Specjaliści radzą firmom rozważającym wejście na giełdę już czas przygotowywać się do oferty publicznej, by wykorzystać moment, gdy nastroje się poprawią.
Firma PwC (dawniej PricewaterhouseCoopers), która opracowała raport na ten temat, zwraca uwagę, że w czwartym kwartale w całej Europie zadebiutowało zaledwie 78 spółek. Łączna wartość ich ofert publicznych (IPO) to 866 mln euro, co oznacza spadek aż o 81 proc. w stosunku do trzeciego kwartału 2010 roku. To efekt kryzysu odstręczającego inwestorów i firmy od giełdy.

PwC zwraca jednak uwagę, że mimo znacznego pogorszenia w drugim półroczu w skali całego roku europejskie giełdy odnotowały 1 proc. wzrostu wartości IPO (z 26,3 do 26,5 mld euro) oraz 13 proc. wzrostu liczby debiutów (z 380 do 430). Ponad połowa wartości ofert przypadła na giełdę w Londynie (ponad 14 mld euro). I to ona jest europejskim liderem pod względem wartości IPO. Warszawa w tej kategorii jest trzecia (2,2 mld euro), ustępując jeszcze Madrytowi. Wśród spółek o największej wartości debiutu również znalazł się polski akcent ? na czwartym miejscu uplasowała się Jastrzębska Spółka Węglowa, która weszła na warszawski parkiet.

Warszawa jest natomiast liderem, jeśli chodzi o liczbę debiutów ? na GPW zadebiutowały w zeszłym roku 203 spółki.

Zdaniem PwC obecny rok przyniesie poprawę koniunktury na rynku ofert publicznych. Ale polepszenie nastąpi najwcześniej w drugiej połowie roku.

? Spółki rozważające wejście na giełdę w 2012 roku powinny już teraz przygotowywać ofertę i prospekt emisyjny tak, by wykorzystać sprzyjające warunki, które w każdej chwili mogą pojawić się na rynku. Inwestorzy są już wyraźnie zmęczeni aktualną sytuacją, należy więc oczekiwać, że wkrótce nadejdzie poprawa nastrojów. Może ona być równie niespodziewana jak wcześniejsze pogorszenie ? uważa Tomasz Konieczny, partner w zespole ds. rynków kapitałowych PwC. Zwraca on jednak uwagę, że nie można lekceważyć ryzyka natury makroekonomicznej. Rynki w pełni odetchną bowiem dopiero wówczas, gdy problem zadłużenia państw strefy euro zostanie przynajmniej częściowo rozwiązany. ? W przeciwnym razie rynkami kapitałowymi wciąż będą rządziły emocje, a utrzymująca się zmienność indeksów może jeszcze bardziej zniechęcić inwestorów do rynku akcji, blokując jednocześnie spółkom dostęp do kapitału ? wyjaśnia Konieczny.

Z kolei Jacek Socha, wiceprezes PwC w Polsce, uważa, że mimo dobrego wyniku warszawska giełda jednak ucierpiała na kryzysie w stopniu podobnym do innych. ? Najlepiej o tym świadczy zerowa wartość ofert na rynku głównym w minionym kwartale. To zjawisko o tyle nietypowe, że czwarty kwartał to zazwyczaj okres wzmożonej aktywności emitentów ? mówi Socha.
 0

Czytaj także