Niemal wszystkie polskie banki skarżą się do premiera na szefa UOKiK-u

Niemal wszystkie polskie banki skarżą się do premiera na szefa UOKiK-u

Tomasz Chróstny
Tomasz Chróstny / Źródło: UOKiK, mat. prasowe
Bardzo mocny w tonie list do premiera Mateusza Morawieckiego napisali polscy bankowcy. Skarżą się na decyzje szefa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasza Chróstnego.

O trudnej i skomplikowanej sprawie obszernie pisze „Puls Biznesu”. Periodyk wyjaśnia, że chodzi o kary nakładane przez UOKiK na banki, za (według UOKiK) wprowadzanie klientów w błąd, dokonywanie zmian w regulaminach i jednostronne zmiany klauzul umownych. Są one wysokie, Urząd nałożył kary m.in. na Idea Bank czy Getin Bank, ale postępowania zostały wszczęte wobec większości banków.

Bankowcy wściekli na prezesa UOKiK

Jak informuje „PB” stanowisko prezesa urzędu „wprawiło środowisko bankowe w osłupienie”. Bankowcy zebrali się więc, nie tylko, ale także w kwestii działań prezesa UOKiK-u, na wideokonferencji. Po niej wystosowali list do premiera, jak donosi gazeta, utrzymany w nietypowym dla bankowców, bo ostrym i stanowczym tonie. Pismo sygnował prezes Związku Banków Polskich (ZBP), a wysłane zostało 6 listopada.

W liście bankowcy bez ogródek krytykują działania prezesa Tomasza Chróstnego, wytykają, że urząd przez niego kierowany wszystkie klauzule uznaje za abuzywne i kwestionuje klauzule modyfikacyjne (zmiany regulaminów w celu dostosowania do nowych przepisów prawa, zmiany dostosowujące regulaminy do decyzji, rekomendacji, zaleceń nadzoru, zmiany wprowadzające do regulaminów nowe usługi, zmiany będące konsekwencją zmian w infrastrukturze informatycznej banku i zmiany tabeli opłat i prowizji wynikające np. ze zmiany stóp procentowych).

„Prezes UOKiK wprowadza chaos prawny”

W liście do premiera bankowcy zarzucają prezesowi UOKiK-u, że urząd chce, aby klienci banków wyrażali zgodę na każdą zmianę warunków umowy. Tymczasem to - w ich opinii - wprowadza chaos prawny. „Uznanie klauzul modyfikacyjnych za abuzywne oznaczać będzie bezskuteczność nie tylko kwestionowanych postanowień, ale także wszystkich zmian, jakie zostały na ich podstawie wprowadzone w życie” – piszą bankowcy.

Bankowcy, jak donosi „PB”, przekonują premiera w liście, że:

  • ocena klauzul abuzywnych przez UOKiK jest „błędna, wewnętrznie sprzeczna“,
  • odmawianie bankom prawa do jednostronnej zmiany zapisów (przez UOKiK) jest oderwane od prawa,
  • „Prezes UOKiK nie ma kompetencji do ograniczania praw podmiotów gospodarczych przysługujących im na podstawie konstytucji i przepisów ustaw, zaś wywoływanie takich skutków pośrednio, poprzez prowadzenie postępowań w ten sposób, wydaje się nadużyciem uprawnień i kompetencji organu”,
  • decyzje prezesa UOKiK „zagrażają stabilności sektora [bankowego] i pewności obrotu gospodarczego”.

Proszą więc Mateusza Morawieckiego o „podjęcie działań zapobiegających ryzyku powstania chaosu prawnego, szkodzącego interesom klientów i banków oraz rozważenie kroków legislacyjnych, które pozwolą na bezpieczną zmianę zapisów umów”.

Czytaj też:
Wielki test tabletek do zmywarek UOKiK-u. Z urzędową gwarancją

Źródło: Puls Biznesu
 2
  •  
    Najwyższy czas ukrócić rozbestwione banksterstwo w Polsce. Od trzydziestu lat klienci w usługach bankowych panuje dziki zachód. Gdzie są standardy europejskie lib amerykańskie? Redaktor napisał "Niemal wszystkie polskie banki skarżą się ... na szefa UOKiK-u". Czyli są takie banki, które się nie skarżą. Panie redaktorze, które to są banki, a natycchmiast przeniosę tam wszystkie moje lokaty.

    Czytaj także