Niemcy przejmują kontrolę nad Rosnieftem

Niemcy przejmują kontrolę nad Rosnieftem

Wstępne szacunki Rosnieftu wskazują, że potencjalne zasoby złóż wynoszą 36 mld baryłek ropy 123RF
Niemcy przejęły krajową jednostkę rosyjskiego koncernu naftowego Rosnieft PJSC.

Przejęcie niemieckich aktywów rosyjskiego giganta naftowego to reakcja na kryzys energetyczny wywołany wojną na Ukrainie.

Federalny regulator przejmie RN Refining & Marketing GmbH i Rosneft Deutschland GmbH, które odpowiadają za około 12 proc. niemieckich zdolności przerobowych ropy naftowej, oraz jego udziały w rafineriach ropy naftowej w Schwedt, Karlsruhe i Vohburgu.

Jak podaje Bloomberg, w piątek kanclerz Niemiec Olaf Sholz i minister gospodarki Robert Habeck przedstawią plan nacjonalizacji Rosnieftu na konferencji prasowej w Berlinie.

Ważna rafineria

Zarząd powierniczy nad niemiecką filią Rosnieftu będzie sprawować Bundesnetzagentur. Szczególnie ważna jest w tej sprawie rafineria w Schwedt, która oprócz produkcji paliwa na rynek niemiecki, zaopatruje też zachodnią Polskę. W przeszłości zaopatrywana była głównie w ropę rosyjską, ale zgodnie z deklaracjami rosyjskich władz, do końca roku po rosyjskiej ropie ma nie zostać nawet ślad. Rafineria będzie się zaopatrywać przez naftoporty, m.in. gdański.

– Zarząd komisaryczny to odpowiedź na nadchodzące zagrożenie bezpieczeństwa dostaw surowców, która tworzy ważny fundament na przyszłość Scwhedt. Tej decyzji towarzyszy pakiet działań, który ma przyspieszyć transformację regionu oraz zapewni dostawy ropy z alternatywnych kierunków. Do tej pory Rafineria PCK była zależna od dostaw ropy rosyjskiej przez Ropociąg Przyjaźń – czytamy w komunikacie niemieckiego resortu gospodarki.

Kolejne przejęcie

Objęcie niemieckiej filii Rosnieftu zarządem komisarycznym to kolejne przejęcie rosyjskiej spółki, dokonane przez niemieckie władze. Na początku kwietnia zarządem komisarycznym objęto niemiecką część rosyjskiego Gazpromu.

Czytaj też:
Gerhard Schroeder miał być ukarany za kontakty z Putinem. Jest decyzja SPD

Źródło: Reuters
 2

Czytaj także