Kwiaty więdną przez kryzys. Polacy kupują je od święta

Kwiaty więdną przez kryzys. Polacy kupują je od święta

Kwiaty są coraz droższe. Klienci kupują je sporadycznie
Kwiaty są coraz droższe. Klienci kupują je sporadycznie Źródło: WPROST.pl
Drożyzna uderzyła w rynek kwiatów, których sprzedaje się coraz mniej. Za piękne róże czy tulipany trzeba też słono zapłacić. Na rynku pojawił się nowy trend. Wielu klientów, by nie przepłacać, kupuje kwiaty dzień przed ważnym wydarzeniem.

Centrum kwiatowe w podwarszawskich Broniszach. Już w poniedziałek od późnych godzin nocnych ustawiały się kolejne ciężarówki, tworząc gigantyczny korek. To chłodnie do transportu kwiatów.

Dzień Kobiet to dla branży kwiatowej prawdziwe żniwa

Każdy chce zdążyć, by dowieźć kwiaty przed 8 marca, Dzień Kobiet to dla nas prawdziwe żniwa – mówi jeden z kierowców, stojących w kolejce. – Zawsze tak jest jak są święta, ważne uroczystości czy popularne imieniny. Swoje trzeba odstać w kolejce – dodaje.

Operatorzy sektora kwiatowego, zarówno polscy ogrodnicy, producenci, jak i handlowcy czy importerzy zacierają ręce. Twierdzą, że są bardzo dobrze przygotowani na „Dzień Kobiet”. Ich oferta produktowa jest bardzo bogata i różnorodna. I co ważne, dopasowana do każdego rodzaju portfela.

Tulipan nie ma konkurencji

O tej porze roku na Rynku Hurtowym w Broniszach króluje tulipan. Pochodzi on głównie z krajowej produkcji – mówi Anna Kaszewiak, ekspertka Rynku Hurtowego w Broniszach.

Ceny zaczynają się od 40 zł za paczkę, w której jest 25 tulipanów. Nowe odmiany tych kwiatów są nieco droższe. Tulipany z importu o nietypowych kolorach np. niebieskie, fioletowe, zielone, brązowe (tzw. farbowane) czy specjalnie szronione notują już wyższe ceny.

Róże nadal są bardzo popularne, ale coraz droższe

Oprócz tulipanów dobrze sprzedają się także róże. Ceny tych kwiatów są jednak bardzo zróżnicowane i zależą od kilku czynników takich jak długość róży, kolor czy kraj pochodzenia. – Tańsze są róże krótsze nadające się do bukietów czy kompozycji np. flower boxów czy w naczyniu – mówi Anna Kaszewiak. – Droższe są róże długie od 80 do 100 cm, czy mające ponad metr długości. Tu cena może dochodzić do kilkunastu złotych za sztukę – dodaje. Mogą być wręczane pojedynczo lub w bukietach.

Zdanie ekspertki tegoroczne hurtowe ceny kwiatów zarówno ciętych jak i doniczkowych wzrosły o 15 proc. – Wyższa cena spowodowana jest wieloma czynnikami m.in. wzrostem kursu walu czy wyższymi cenami środków do produkcji takich jak opał – dodaje.

Kwiaty są coraz droższe. Klienci kupują je sporadycznie

Z giełdy w Broniszach wracamy do Warszawy. Kolejki ustawiały się we wtorek zarówno przed Targowiskiem Kwiatowym Bakalarska jak i przed wieloma stołecznymi kwiaciarniami. – Klienci kupują kwiaty sporadycznie, ruch jest od święta do święta, od imienin do ważnych wydarzeń. A później wraca szara rzeczywistość i po kwiaty przychodzą nieliczni klienci – mówi pani Hanna, która od wielu lat sprzedaje kwiaty w jednym ze stoisk na targowisku Bakalarska.

W styczniu zwiększony ruch był na Dzień Babci, w lutym sprzedaż ożywiła się na Walentynki. – Teraz klienci wracają, by kupić kwiaty na Dzień Kobiet – dodaje. Jej zdaniem słabsza sprzedaż podyktowana jest wysoką inflacją i drożyzną, która odstrasza klientów. – Wszystko zdrożało, to i kwiaty są droższe. Ceny kwiatów poszły w górę o 40-50 proc., a sprzedaż spadła o 30 proc. – zaznacza. Z tego powodu właściciele części stoisk zrezygnowali z prowadzenia kwiaciarni.

Klienci najpierw pytają o cenę, później wybierają kwiaty

Narzekają także właściciele sąsiednich kwiaciarni. Klienci najpierw dopytują o ceny, a następnie wybierają kwiaty według cennika. Najczęściej wybierają tulipany, róże są zbyt drogie. Jedna czerwona czy herbaciana róża w zależności od długości kosztuje 10-15 zł na kwiatowej giełdzie. W kwiaciarni będą jeszcze droższe. Bukiet składający się z pięciu róż to koszt 90-100 zł.

Aby zwiększyć sprzedaż, handlowcy stosują sprawdzone od lat triki marketingowe. Wystawiają kwiaty przed kwiaciarnię, cennik podany jest przy najtańszych kwiatach.

Nowy trend na rynku. Kwiaty kupujemy dzień wcześniej

We wtorek 7 marca jest zwykły cennik, w środę 8 marca będzie zupełnie inny. Róże będą droższe średnio o 5 złotych za sztukę. – Tego dnia schodzi nam niemal cały asortyment. Kolejki ustawiają się od rana – zapewnia jeden ze sprzedawców w kwiaciarni na warszawskim Mokotowie. – Jednego dnia sprzedajemy tyle i w ciągu całego miesiąca. To są sprzedażowe żniwa. Przygotowania do Dnia Kobiet trwają już od poniedziałku. Nie mamy nawet czasu, by napić się kawy – dodaje.

Właściciele kwiaciarni zwracają uwagę na nowy trend wśród kupujących. Wielu mężczyzn kupuje kwiaty swoim żonom już we wtorek 7 marca. Jedni wręczają kwiaty dzień wcześniej, inni trzymają w ukryciu, by wręczyć z samego rana następnego dnia. Panowie różnie to tłumaczą.

Najczęściej przekonują, że chcą zrobić żonie miłą niespodziankę. Z roku na rok coraz więcej osób twierdzi, że nie chce stać w długich kolejkach – mówi właściciel jeden z mokotowskich kwiaciarni. Jest też inny podtekst, ekonomiczny. – We wtorek róże są znacznie tańsze niż w środę. Kupując pięć czy siedem róż można zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych. Jeśli ktoś kupuje kilka bukietów, dla mamy, żony czy córki to już jest całkiem spory wydatek – dodaje sprzedawca.

Seniorzy lubią goździki. Mają do nich sentyment

Poza tulipanami czy różami w kwiaciarniach nie brakuje także roślin typowo egzotycznych jak strelicje, czy cymbidium. W sprzedaży są także goździki. Dzisiaj są to bardzo wyszukane odmiany zarówno o dużym pąku, jak i o drobnym. Goździki najczęściej kupują seniorzy, którzy mają sentyment do tych kwiatów, tak bardzo popularnych w poprzednim ustroju.

Na Rynku Hurtowym w Broniszach można nabyć także rośliny doniczkowe ozdobne zarówno z kwiatów jak i liści oraz typowo wiosenne jak: prymulki, bratki, stokrotki, hiacynty, żonkile czy begonie, hortensje i storczyki.

Tu rozpiętość cenowa bardzo duża w zależności od gatunku roślin. Najtańsze w ofercie producentów są bratki, cena 2,30 za doniczkę. Z kolei rośliny do hodowli w domu kosztują od 30 do 100 zł. Na specjalne zamówienia sprowadzane są rzadkie rośliny bądź egzemplarze o specjalnym zastosowaniu (szklarnie, zimowe ogrody).

Zdaniem ekspertów wszystko zależy od indywidualnych preferencji oraz wymagań klientów i od tego jak traktujemy kwiaty — czy będą one głównym prezentem, czy będą tylko dodatkiem do prezentu.

Czytaj też:
Warzywa i owoce są tam o połowę tańsze. Klienci kupują produkty od rolników
Czytaj też:
Ile pensji zjada inflacja? Ekonomista wyliczył, ile tracimy

Źródło: WPROST.pl