Co dalej z CPK? Mieszkańcy chcą wstrzymania prac

Co dalej z CPK? Mieszkańcy chcą wstrzymania prac

Projekt CPK
Projekt CPKŹródło:materiały prasowe
Stowarzyszenie „Ochrona i Rozwój”, w którym zrzeszeni są mieszkańcy gmin Baranów, Teresin i Wiskitki, przesłali po wyborach list do ministerstwa infrastruktury, w którym domagają się natychmiastowego przerwania prac nad budową Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Po wyborach, w wyniku których rząd najprawdopodobniej stworzony zostanie przez partie do tej pory opozycyjne, przyszłość Centralnego Portu Komunikacyjnego stanęła pod znakiem zapytania. Mieszkańcy gmin, na terenie których ma powstać CPK, przesłali do ministerstwa infrastruktury, oraz do Marcina Horały, pełnomocnika rządu do spraw CPK list, w którym domagają się przerwania prac.

Co dalej z CPK?

„Stowarzyszenie 'Ochrona i Rozwój' w obliczu nowej rzeczywistości i wyborów parlamentarnych do Sejmu i Senatu wnosi o natychmiastowe wstrzymanie wszelkich prac rozbiórkowych budynków mieszkalnych i gospodarczych, a także sakralnych – kapliczek i krzyży – do czasu wyłonienia nowego rządu. Wnosimy również o wstrzymanie prac związanych z programem planowanej budowy Kolei Dużych Prędkości i Aglomeracji Obwodnicy Warszawy. Dalsze prowadzenie w/w prac uznajemy za działanie na szkodę Spółki Prawa Handlowego CPK” – czytamy w liście, który udostępnił portal RMF24.

Jak podaje Wirtualna Polska, spółka CPK nie ma jednak zamiaru przerywać prac. Jak czytamy w oświadczeniu, jej zadaniem „nie jest spekulowanie, ani snucie alternatywnych scenariuszy. Wręcz przeciwnie, jako inwestor koncentrujemy się na wykonaniu zadania, do którego zostaliśmy powołani, czyli zaprojektowania i budowy nowej infrastruktury”.

„Działania spółki, a w konsekwencji przyjęte harmonogramy, etapy i zobowiązania, wpisane są w szereg oficjalnych dokumentów, strategii i uzgodnień. Nie zaciągamy hamulca ręcznego, a liczne prace projektowe, roboty i badania w terenie oraz wykupy nieruchomości są kontynuowane zgodnie z harmonogramem i podpisanymi umowami” – pisze biuro prasowe, odpowiadając na pytania WP.

Pomysły koalicji

Podczas niedawnego spotkania w Piotrkowie Trybunalskim lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że "dziesiątki, a może i setki miliardów złotych" przeznaczone na CPK, można by było spożytkować w lepszy sposób. Szef ludowców powiedział, że jeśli Trzecia Droga wygra wybory, to zaniecha budowy lotniska w Baranowie.

Drugi z liderów Trzeciej Drogi Szymon Hołownia stwierdził, że CPK jest dziś prowadzone „palcem po mapie". W efekcie torowiska prowadzące do przyszłego lotniska mają być przeprowadzone m.in. przez gospodarstwa, gdzie od wielu pokoleń mieszkają rodziny, ale także przez pola, domy, a nawet kościoły.

– Nie było w Polsce ostatnich 30 latach inwestycji, która spowodowałaby tyle społecznych łez. Tutaj widać, ile tych łez zostało wylanych i na pewno nie pozwolimy, by lały się dalej – mówił szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Od miesięcy budowę CPK krytykowali politycy Koalicji Obywatelskiej. Podczas wrześniowej konwencji „100 konkretów na 100 dni" największa partia opozycyjna zaprezentowała jednak nieco enigmatyczne stanowisko w tej sprawie. – Zweryfikujemy projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zatrzymamy bandyckie wywłaszczenia i naprawimy krzywdy już wywłaszczonym. Zablokujemy sprzedaż lotniska Okęcie – czytamy w programie KO.

Czytaj też:
Łodzianie nie pojeździli długo z tej stacji. Ma być wyburzona, bo nie pasuje do planów CPK

Czytaj też:
Obietnice wyborcze trzeba odłożyć na bok. Projekt budżetu pełen pułapek dla nowego rządu