Te prywatne pożyczki były proszeniem się o kłopoty. Blisko stu pokrzywdzonych

Te prywatne pożyczki były proszeniem się o kłopoty. Blisko stu pokrzywdzonych

Liczenie pieniędzy w banku
Liczenie pieniędzy w banku Źródło: Shutterstock
Ponad 100 zarzutów usłyszała para z Tychów, która za pośrednictwem internetu oferowała udzielenie pożyczki, nie mając zamiaru wywiązać się z umowy. Przestępczy proceder trwał ponad pół roku.

Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Tychach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach prowadził dochodzenie w sprawie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szeregu osób. Dwójka tyszan – 27 letni mężczyzna oraz jego 27-letnia partnerka oferowali za pośrednictwem internetu udzielenie pożyczek od osoby prywatnej, wprowadzając przy tym pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru i możliwości wywiązania się z umowy.

Oszukańcze oferty pożyczek

Działanie zatrzymanych polegało na wystawianiu ogłoszeń oferujących udzielenie pożyczek na różnych grupach portalu społecznościowego. Osoby zainteresowane zaciągnięciem pożyczki kontaktowały się z oszustami za pośrednictwem aplikacji, ustalając rzekome warunki udzielenia pożyczki. Następnie pokrzywdzeni podawali swoje dane w celu sporządzenia umowy oraz dokonywali wpłaty środków pieniężnych na różne konta podejrzanych w kwotach pomiędzy 10 a 300 złotych – kwota uwarunkowana była wcześniejszymi ustaleniami.

Po dokonaniu wpłaty pokrzywdzeni byli blokowani na komunikatorze przez sprawców przestępstwa, a osoby pokrzywdzone nie otrzymywały pożyczki, jak również zwrotu wpłaconych pieniędzy. Z takiego przestępczego procederu para z Tychów uczyniła sobie stałe źródło dochodu.

W toku analiz, policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą ustalili, że para dokonywała oszustw w okresie od stycznia do lipca 2023 roku i przez ten okres dokonała 102 przestępstw w postaci oszustwa. W wyniku czynności dochodzeniowo-śledczych okazało się, że blisko 100 osób zostało pokrzywdzonych, a zysk uzyskany przez oszustów wyniósł ponad 10 tysięcy złotych. Przeciwko sprawcom opisywanych przestępstw został skierowany akt oskarżenia. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:
Ile polscy filmowcy dostają ze streamingu? „146 zł z Francji, nic z Polski”
Czytaj też:
Lokaty na rok. „Piątka" oferowana w czterech bankach

Źródło: Wprost