Unia Europejska przygotowuje nowe rozwiązania, które mają zmusić przedsiębiorstwa do większej dywersyfikacji dostawców. Jak poinformował brytyjski dziennik „Financial Times”, firmy z wybranych sektorów mogłyby zostać zobowiązane do kupowania kluczowych komponentów od co najmniej trzech różnych dostawców.
Planowane przepisy mają ograniczyć zależność unijnej gospodarki od Chin. Chodzi przede wszystkim o branże uznawane za strategiczne, między innymi przemysł chemiczny i maszynowy. To właśnie te sektory skarżą się na rosnący napływ tanich produktów z Chin.
UE chce zmniejszyć zależność od Chin po działaniach Pekinu
Według informacji przekazanych przez „Financial Times”, propozycje są odpowiedzią na ograniczenia eksportowe wprowadzane przez Pekin wobec kluczowych technologii oraz komponentów. Nowe przepisy miałyby ustalić limit zakupów od jednego dostawcy na poziomie około 30–40 proc.
Pozostała część komponentów musiałaby pochodzić od co najmniej trzech różnych dostawców, którzy dodatkowo nie mogliby pochodzić z tego samego kraju. Unijni urzędnicy wskazują, że ma to zwiększyć bezpieczeństwo dostaw i ograniczyć ryzyko zakłóceń w produkcji.
UE chce zmniejszyć zależność od Chin po problemach europejskich firm
Jak przypomina „FT”, w 2025 roku część europejskich linii produkcyjnych samochodów została zatrzymana po tym, jak Chiny ograniczyły eksport metali ziem rzadkich oraz innych istotnych komponentów. Według unijnych urzędników takie sytuacje pokazały, jak silna stała się zależność europejskiego przemysłu od dostaw z Chin.
Komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič ma dążyć do zmniejszenia deficytu handlowego Unii Europejskiej, który według cytowanych informacji wynosi około 1 mld euro dziennie. Jednocześnie Bruksela chce chronić europejskie firmy przed wykorzystywaniem handlu jako narzędzia nacisku.
Nowe przepisy UE mogą objąć także inne kraje
Unijni urzędnicy zaznaczają jednak, że nowe regulacje nie byłyby wymierzone wyłącznie w Chiny. Problem dotyczy również innych surowców i półproduktów, które pochodzą głównie z kilku państw.
Jako przykłady wskazano hel sprowadzany przede wszystkim ze Stany Zjednoczone i Katar, a także kobalt pochodzący głównie z Demokratyczna Republika Konga oraz Indonezja.
UE chce zmniejszyć zależność od Chin. Decyzje jeszcze przed wakacjami
Według informacji przekazanych przez „Financial Times” propozycje znajdują się na wczesnym etapie prac. Mają jednak zostać przedstawione podczas posiedzenia Komisji Europejskiej poświęconego relacjom z Chinami, które zaplanowano na 29 maja.
Jeśli komisarze zaakceptują kierunek zmian, szczegółowe propozycje mogłyby następnie trafić pod obrady przywódców państw UE podczas szczytu planowanego na koniec czerwca.
Czytaj też:
Putin rusza do Pekinu tuż po Trumpie. Co się dzieje w Chinach?Czytaj też:
Przyczyny i skutki ucieczki Ziobry, Chiny potykają się o Iran i nowa era w leczeniu glejaka. Nowy „Wprost”
