Krajowy cukier tylko dla wybranych

Krajowy cukier tylko dla wybranych

Dodano:   /  Zmieniono: 2
(fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Ministerstwo Skarbu Państwa chce, by w 2011 roku zakończył się proces prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej - poinformował szef resortu Aleksander Grad. W październiku może być wybrany doradca finansowy, który wyceni wartość spółki. Akcje będą mogli kupić wybrani.
Minister Skarbu Państwa Aleksander Grad ocenił, że prywatyzacja Krajowej Spółki Cukrowej jest specyficzna, bo skierowana do pracowników spółki i plantatorów dostarczających do niej buraki. MSP chce, by jak największa grupa osób skorzystała z  przysługującego im prawa kupna akcji. Szacuje się, że jest to ok. 20 tys. osób. - Za porażkę uznam fakt, że właścicielami zostało kilkaset osób - mówił minister. Zwrócił uwagę, że spółka ma dobre wyniki finansowe i zdobywa coraz większy rynek.

Inwestorom z zewnątrz wstęp wzbroniony

Prawdopodobnie KSC pożyczy pieniądze na zakup akcji, a  później, w ramach umowy między spółką a pracownikami czy plantatorami ta pożyczka będzie spłacana. Ten pomysł - według Grada - jest dobrym rozwiązaniem. Wiadomo również, że do kupna akcji uprawnieni są tylko pracownicy cukrowni oraz plantatorzy. Nie ma mowy o inwestorach z zewnątrz. Minister liczy, że proces prywatyzacyjny KSC zakończy się w  2011 roku.

KSC powstała w 2002 r. Jest największym w Polsce i ósmym co do  wielkości producentem cukru w Europie. Firma ma blisko 40-procentowy udział w rynku krajowym. 16 września KSC rozpoczęła kampanię cukrowniczą. Według szacunków spółki skupi ona 3,9 mln ton buraków, z których koncern wyprodukuje ok. 550 ton cukru.

zew, PAP

 2

Czytaj także