Chcesz kredytu w złotówkach? Będzie drogo

Chcesz kredytu w złotówkach? Będzie drogo

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przeciętne oprocentowanie kredytu w złotówkach wynosi obecnie 6,22 proc. (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Od początku roku przeciętne oprocentowanie kredytów w złotych wzrosło o 0,7 pkt proc. i wynosi obecnie 6,22 proc. W najbliższym czasie tendencja wzrostowa powinna się utrzymywać - oceniają eksperci firmy doradczej Expander. Listopad był kolejnym miesiącem, w którym wzrosło oprocentowanie kredytów w złotych.
Analityk Expandera Jarosław Sadowski tłumaczy, że główną przyczyną takiej sytuacji jest wzrost WIBOR-u. - Od początku roku wartość stawki WIBOR wzrosła o ponad 1 pkt proc. Dotychczas wzrost oprocentowania kredytu był łagodzony spadkiem marż bankowych, ale w  listopadzie przeciętna marża nieznacznie wzrosła z 1,25 proc., do 1,27 proc., co nie pozostało bez wpływu na poziom oprocentowania kredytów w złotych - podkreśla. WIBOR ma duże znaczenie dla kredytobiorcy w polskim banku, gdyż decyduje o koszcie kredytu. Wraz ze wzrostem lub spadkiem stawki WIBOR zmienia się oprocentowanie kredytu (jest ono często określane jako stawka WIBOR plus marża banku).

W przypadku kredytu na 300 tys. zł, z wkładem własnym wynoszącym 25 proc. tej kwoty - oprocentowanie, w zależności od banku, wynosi obecnie od 5,7 proc. do 6,7 proc. Z  zestawienia Expandera wynika, że listopadzie tańsze kredyty oferowały następujące banki: Euro Bank (5,76 proc.), Credit Agricole i ING bank Śląski (po 5,82 proc.), Citi Handlowy (5,94 proc.) i BZ WBK (5,96 proc.). Natomiast najwyższe stawki, powyżej 6,5 proc. proponowały: Pekao Bank Hipoteczny (6,56 proc.), DnB Nord (6,57 proc.), BOŚ (6,68 proc.) i Polbank EFG (6,77, proc.) - To nie najlepsza wiadomość dla osób zainteresowanych zaciągnięciem kredytu hipotecznego, ale ta tendencja, czyli wzrost oprocentowania, najprawdopodobniej utrzyma się na początku przyszłego roku - przyznaje Sadowski.

PAP, arb