"W internecie pojawił się serwis umożliwiający bardzo szybkie podpisanie umowy o dzieło przez samą rejestrację w tym serwisie. Za niewykonanie umowy firma będzie żądać pieniędzy, ale sama daje sobie prawo do zwlekania z wypłatą wynagrodzenia i stawia bardzo wyśrubowane warunki" - podaje "Gazeta Wyborcza" powołując się na serwis Dziennik Internautów.
Workhome.pl oferuje użytkownikom pracę na umowę o dzieło. Wynagrodzenie ma wynosić 2100 zł. Wymagania? Stworzenie 1000 opisów programów komputerowych liczących 800 znaków, nie licząc znaków interpunkcyjnych.
Jak się okazuje sama rejestracja w serwisie wiąże się z zawarciem umowy o dzieło. Workhome.pl wymaga także, by przelać na konto firmy kwotę 1 zł oraz przesłać skan dowodu osobistego.
Zleceniodawca zastrzega także, że czas na akceptację zlecenia może wynieść nawet do jednego roku.
Regulamin Workhome.pl jest tak skonstruowany, że po dokonaniu rejestracji nie można się wycofać z umowy bez konsekwencji. W przypadku wycofania się firma nakłada na pracownika karę umowną w wysokości 33 proc. założonego wynagrodzenia.
ja, "Gazeta Wyborcza"
Jak się okazuje sama rejestracja w serwisie wiąże się z zawarciem umowy o dzieło. Workhome.pl wymaga także, by przelać na konto firmy kwotę 1 zł oraz przesłać skan dowodu osobistego.
Zleceniodawca zastrzega także, że czas na akceptację zlecenia może wynieść nawet do jednego roku.
Regulamin Workhome.pl jest tak skonstruowany, że po dokonaniu rejestracji nie można się wycofać z umowy bez konsekwencji. W przypadku wycofania się firma nakłada na pracownika karę umowną w wysokości 33 proc. założonego wynagrodzenia.
ja, "Gazeta Wyborcza"